"Ulga za złe długi"i 3 inne prawne zmiany dla świata mikrofirm

25-03-2019, 20:04

Była Konstytucja Biznesu, Pakiet MŚP, 100 Zmian dla firm... Teraz rząd wprowadza około 70 modyfikacji w prawie w ramach Pakietu Przyjazne Państwo (PPP). Mają one dotyczyć małych przedsiębiorców. Eksperci chwalą większość pomysłów, ale zwracają też uwagę niedociągnięcia.

Polscy przedsiębiorcy przez pierwsze pół roku swojej działalności mają obniżoną składkę ZUS - nie muszą płacić nic prócz 342,32 zł miesięcznie za składkę zdrowotną. Obecny rząd wprowadził kolejne udogodnienia, np. mały ZUS, jeśli firma nie przekracza progu przychodów w wysokości 63 tys. zł rocznie. Ustawodawca pójdzie jednak jeszcze dalej.

1. Przedsiębiorca też człowiek - może się mylić

Według Jadwigi Emilewicz, Minister Przedsiębiorczości i Technologii, celem PPP jest stworzenie lepszych warunków do rozwoju mikro, małych i średnich firm, a co za tym idzie, lepsza pozycja konkurencyjna naszego kraju. Ważne jest wyeliminowanie przypadków niekonsekwencji czy nadmiernej restrykcyjności polskiego prawa.Część restrykcji ma zostać zupełnie anulowana. Oprócz małego ZUS-u w PPP przewidziano także prawo do błędu. Firmy wpisane do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej przy pomyłce proceduralnej nie będą karane. W pierwszym roku działalności, przy popełnieniu pierwszego uchybienia, dostaną jedynie pouczenie. Oczywiście muszą usunąć w wyznaczonym terminie swój błąd. Podobne rozwiązania funkcjonują we Francji i na Litwie.

2. Łatwiej zostać rzemieślnikiem

Definicja rzemieślnika zostanie rozszerzona. Ich działalność będzie możliwa przez spółkę jawną, komandytową, komandytowo-akcyjną, jednoosobową spółkę kapitałową. Możliwość zarejestrowania spółki zostaje wprowadzona ze względu na rodzinny charakter, jaki często mają tego typu firmy.

Michał Pawlik, prezes firmy faktoringowej SMEO, zaznacza, że mowa o ponad 200 tys. specjalistów, którym teraz łatwiej będzie wprowadzić do tego zawodu najbliższą rodzinę. Będą też razem mogli wypracować strategię działania i plan finansowy, a właśnie na etapie biznesplanu i dobierania odpowiednich instrumentów finansowych rzemieślnicy często nie dawali sobie rady.

3. Współpracujesz z większym? Ma na zapłatę 60 dni

Najbardziej pokrzywdzone są przedsiębiorstwa działające w relacji asymetrycznej, w której mała firma wykonuje zlecenie dla dużego podmiotu, a potem wypisuje mu fakturę. Duży kontrahent często nie płaci w terminie, bo wie, że małe firmy są wręcz skazane na współpracę z tymi większymi. I będą świadczyć zlecenia - nawet w przypadku zaległości liczonych w miesiącach.

Teraz maksymalny dopuszczalny termin płatności nie będzie mógł przekroczyć 60 dni. Za opóźnienia w realizacji płatności mają być naliczane kary w wysokości do 5% wartości niezapłaconej faktury.

Co, jeśli strony ustalą jednak dłuższą, np. 90-dniową spłatę faktury? Nic. Po prostu terminem wiążącym pozostanie 60 dni. Co ciekawe, na etapie międzyresortowych uzgodnień - jeszcze przed wprowadzeniem pomysłu pod obrady komisji sejmowych - padła propozycja skrócenia tego terminu nawet do 30 dni.

4. Ulga na złe długi

Przedsiębiorca, któremu nie zapłacił kontrahent, nie będzie musiał płacić podatku. Ma uregulować zaległość wobec państwa dopiero wtedy, gdy sam otrzyma pieniądze.

Ulga na złe długi” nie obejmuje jednak cesji zwrotnej wierzytelności na pierwotnego wierzyciela, dokonywanej na mocy umowy faktoringu z regresem. Tymczasem blisko połowa klientów firm faktoringowych korzysta z tej właśnie formy, jak tłumaczy Sebastian Grabek, przewodniczący komitetu wykonawczego Polskiego Związku Faktorów. To może zachwiać rynkiem, na którym polskie przedsiębiorstwa prowadzące działalność faktoringową sfinansowały według danych Głównego Urzędu Statystycznego za 2017 r. wierzytelności o wartości 222,5 mld zł.

Na czym polega problem? Polscy przedsiębiorcy, którzy przekazują firmom faktoringowym swoją fakturę do sfinansowania, mogą to zrobić na dwa sposoby. Albo korzystając z faktoringu bez regresu - wówczas faktor przejmuje ryzyko niewypłacalności kontrahenta. Jest to jednak dużo droższa opcja, dostępna raczej tylko dla większych firm. Z kolei tzw. umowa faktoringu z regresem - która polega na finansowaniu faktur bez przejęcia przez faktora ryzyka niewypłacalności kontrahentów - jest znacznie częściej wykorzystywana przez MŚP. Jednak, zgodnie z projektem, w tej drugiej sytuacji, gdy przedsiębiorca nie uzyskuje środków w terminie od nieuczciwego dłużnika, zostanie też pozbawiony możliwości skorzystania z „ulgi na złe długi”.

Źródło: SMEO


Źródło: materiał nadesłany do redakcji
  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Listopad 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930