UKE nie wzywa do zapłaty grzywien za ciasteczka. Uwaga na oszustów!

06-12-2013, 13:41

Jeśli otrzymałeś pismo wzywające do zapłacenia grzywny za łamanie przepisów dotyczących ciasteczek, zgłoś to na policję. To próba oszustwa.

W marcu tego roku w życie weszły nieco dziwaczne przepisy, na podstawie których portale i e-sklepy zostały zobowiązane do informowania o zastosowaniu ciasteczek. Nie wszyscy dostosowali się do tych przepisów w dniu ich wejścia w życie. Nie wiadomo zresztą, jak realizować przepisy, które wymagają jakiegoś "uprzedniego" informowania o ciasteczkach.

Dziś bez problemu znajdziemy strony, które nie realizują tych przepisów. Część twórców stron po prostu nie wie, jak to zrobić, albo nie wie o tym obowiązku. Najwyraźniej postanowili to wykorzystać oszuści, którzy - podszywając się pod Urząd Komunikacji Elektronicznej - wzywają do zapłaty grzywny za brak informacji o ciasteczkach.

Rozsyłane przez oszustów "wezwanie do zapłaty" wygląda tak:

skan

Urząd Komunikacji Elektronicznej poinformował już, że z pewnością nie rozsyła takich pism. Również Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji ostrzega przed tą próbą wyłudzenia.

Każda osoba, która otrzymała podobne pismo z próbą wyłudzenia pieniędzy, powinna zawiadomić o tym prokuratora lub policję. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zostało już skierowane do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola.

"Urzędowe" pisma od oszustów i antypiratów

Generalnie da się zauważyć, że za każdą zmianą w funkcjonowaniu państwa idą podobne próby oszustw. Kiedy wchodziła telewizja cyfrowa, nieuczciwi akwizytorzy próbowali "ułatwić" przejście na telewizję cyfrową i straszyli szybszym jej wyłączeniem. Kiedy wprowadzono zmiany w Krajowym Rejestrze Karnym, pewna firma próbowała wyłudzać pieniądze, żądając od innych firm wniesienia opłat za "zastępcze czynności weryfikujące wpisy w KRK". Podobne przykłady można mnożyć.

Sonda
Czy zdarzyło Ci się otrzymać pocztą pismo "udające" wezwanie z urzędu?
  • tak
  • raczej tak
  • raczej nie
  • nie
wyniki  komentarze

Co gorsza, taktyki oszustów polegające na "robieniu urzędowego wrażenia" przejmują inne organizacje, jak np. antypiracka BSA, która próbuje w ten sposób wyciągnąć od przedsiębiorców dziwaczne "oświadczenia o legalności oprogramowania".


  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy