Uber wygrywa w Toronto

06-07-2015, 10:46

Firma może dalej bez przeszkód działać w największym mieście Kanady. Jednocześnie zawiesiła część swojej działalności we Francji jako odpowiedź na zamieszanie ostatnich miesięcy.

Na początku czerwca do sądu w Toronto wpłynął pozew przeciwko amerykańskiej firmie Uber, w którym domagali się oni, by kierowcy dla niej jeżdżący podlegali tym samym regułom, co oni. Było to zupełnie inne stanowisko niż chociażby we Francji, gdzie taksówkarze blokowali największe miasta kraju, by doprowadzić do zaprzestania działalności przez Ubera.

Samo Toronto domagało się bardziej zdecydowanych działań, czyli zakończenia przez Ubera działalności w tym mieście do czasu, aż kierowcy nie zdobyliby licencji. Po stronie firmy stanął jednak burmistrz największego miasta Kanady. Sąd w piątek podjął decyzję na korzyść Ubera. Sędzia Sean Dunphy uznał, że brak jest dowodów na to, że Uber działa jako broker taksówkarski.

Niezadowolenie z takiego obrotu sprawy wyrazili przedstawiciele iTaxi Association, skupiającego kanadyjskich taksówkarzy. Uber, ustami dyrektora kanadyjskiego oddziału Iana Blacka, wyraził zadowolenie z decyzji sądu, podkreślając, że w jego opinii decyzja ta potwierdza, że model działania Ubera jest inny niż korporacji taksówkarskich.

Zupełnie inaczej potoczyły się sprawy we Francji, która była świadkiem demonstracji i blokad taksówkarzy, a także zatrzymań szefów amerykańskiej firmy. Uber poinformował na początku lipca, że do odwołania zawiesił działanie usługi UberPOP.


Źródło: Uber
Tematy pokrewne:  

tag Ubertag Kanadatag Francja
Komentarze
comments powered by Disqus
To warto przeczytać





fot. Gkenius



fot. od dot.pr




  
znajdź w serwisie

RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2017 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.