Twierdzili, że dzwonią od dotychczasowego operatora. 354 tys. kary dla PTS

20-01-2015, 12:53

Czy zdarzyło się Wam odebrać telefon od spółki telekomunikacyjnej, której pracownicy tak jakby udawali innego operatora? Coś takiego robiła spółka PTS (wcześniej Telekomunikacja Dzień Dobry), która doczekała się kary od Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) poinformował o nałożeniu kary finansowej w wysokości 354 tys. zł. na spółkę PTS. Pracownicy tej spółki, dzwoniąc do klientów, starali się zrobić wrażenie, że dzwonią w imieniu dotychczasowego operatora. Do UOKiK wpłynęło 700 skarg na działania przedsiębiorcy, a 549 skarg dotyczyło treści rozmów telefonicznych z konsultantami. 

"Dzwonię w sprawie obniżenia kosztów"

W decyzji UOKiK możemy poczytać o tym, w jaki sposób konsultanci wprowadzali konsumentów w błąd. Oto wybrane przykłady:

  • W rozmowie padło stwierdzenie „jest Pani naszą wieloletnią abonentką (…)”.
  • Konsultant dzwonił z ofertą „obniżenia kosztów połączeń telefonicznych”.
  • Podczas rozmowy telefonicznej konsultant prosił konsumenta o przekazanie danych osobowych (w tym numeru PESEL), sprawdzenie danych znajdujących się na fakturze od aktualnego dostawcy usług telekomunikacyjnych i przekazanie danych znajdujących się w polu NABYWCA. Potem proponował obniżenie abonamentu telefonicznego do kwoty 25 złotych miesięcznie. Następnie informował, że usługa telefoniczna będzie świadczona na łączach aktualnego operatora telekomunikacyjnego.
  • Gdy konsument pytał, czy konsultant jest przedstawicielem jego obecnego teleoperatora, padała odpowiedź twierdząca wraz z informacją, że spółka jest przedsiębiorstwem telekomunikacyjnym.

Z dokumentów UOKiK wynika też, że w niektórych przypadkach konsultanci po prostu podawali się za konsultantów Orange lub Netii. Wprowadzanie konsumenta w błąd co do oferty generalnie nie jest dozwolone. 

Podpisuj Pan, bo się śpieszę!

Nieuczciwe praktyki nie kończyły się na rozmowie telefonicznej. Firma zawierała następnie umowy za pośrednictwem kurierów.

UOKiK ustalił, że PTS po podpisaniu umowy przez konsumentów kurierzy zabierali całość bądź część dokumentów ze sobą. Kopie były odsyłane klientom już po upływie terminu na odstąpienie od umowy. Ponadto kurierzy wywierali na konsumentów presję, aby ci podpisali oświadczenie o tym, że otrzymali komplet dokumentów. W opinii UOKiK firma utrudniała w ten sposób zorientowanie się w sytuacji i skorzystanie z prawa do odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorcy.

Sonda
Czy rozmawiałeś kiedyś z konsultantem próbującym podszywania się pod pracownika innej firmy?
  • tak
  • nie
  • nie mam zdania
wyniki  komentarze

- Z otrzymanych skarg konsumentów wynika, iż gdy klient pyta kuriera, z jakiej jest firmy, ten zazwyczaj odpowiada zgodnie z tym, co jest wpisane we wskazanym powyżej postanowieniu umownym. Przeważnie kurier prosi także o szybkie podpisanie kompletu dokumentów, wskazując, iż bardzo mu się spieszy - czytamy w decyzji UOKIK

Urząd ustalił też m.in. że regulamin, który stanowił załącznik do umowy był sporządzony czcionką o wysokości 1 mm (5 pt). W opinii Urzędu zbyt mała czcionka oraz układ dokumentu utrudniały konsumentom zapoznanie się z jego treścią.

Prezes UOKiK nakazał spółce PTS zaniechanie stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów i nałożył karę w wysokości 354 679 zł. Decyzja nie jest prawomocna przedsiębiorca może odwołać się do sądu.

Co istotne, postępowanie w sprawie tej firmy prowadzi również Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.

Poniżej kopia decyzji UOKiK.

RŁO_39_2014_z_dnia_31.12.2014_w_sprawie_praktyk_naruszajacych_zbiorowe_interesy_konsumentów_stosowanych_prz... by Dziennik Internautów


  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Sierpień 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031