Twarzy nie zmienisz, ale PIN w telefonie już tak

14-01-2019, 10:09

Coraz więcej smartfonów posiada funkcję odblokowania telefonu za pomocą skanu twarzy. Jak jednak wykazało badanie holenderskiej organizacji ​​Consumentenbond, aż 38% testowanych urządzeń udało się przechytrzyć i odblokować je dzięki zdjęciu twarzy jego właściciela...

Holenderska organizacja non-profit przetestowała funkcję rozpoznawania twarzy w 110 telefonach, aby przekonać się, jak tzw. metoda uwierzytelniania biometrycznego sprawdza się w praktyce. Okazało się, że badacze nie musieli tworzyć specjalnej maski lub rzeźby 3D twarzy właściciela telefonu.

Wystarczył dobrze wykonany portret (nawet selfie), by za pomocą funkcji rozpoznawania twarzy odblokować aż 42 testowane smartfony.

Wśród urządzeń, które oblały test znalazły się takie telefony, jak Huawei P20, P20 Pro, Samsung Galaxy A8, Sony Xperia XZ2, Asus Zenfone 5, czy HTC U11+. Warto zwrócić uwagę, że jedynym producentem smartfonów, którego żaden telefon nie wpadł w zastawioną przez naukowców pułapkę, był Apple z iPhone’ami z serii XR i XS. Skoro blokowanie telefonu za pomocą biometrii twarzy zawodzi, w jaki sposób skutecznie zabezpieczyć telefon przed ingerencją niepowołanych osób?

Nawet sześciocyfrowy kod PIN lub skomplikowany wzór nie dają stuprocentowej pewności przed przełamaniem zabezpieczeń - znane są bowiem przypadki odgadnięcia blokady na podstawie smug pozostawionych na ekranie smartfona. Skuteczność ochrony może jednak podnieść zachowywanie dyskrecji podczas odblokowywania urządzenia. Warto dodatkowo zabezpieczyć telefon aplikacją, która w razie kradzieży lub zgubienia pozwoli na aktywację dodatkowej blokady dostępu do telefonu i danych na nim zgromadzonych oraz zdalne skasowanie wszystkich danych zapisanych w pamięci urządzenia i na karcie.

Autor: Kamil Sadkowski, starszy analityk zagrożeń w firmie ESET


  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy