TP otrzyma tylko 55,1 mln zł dopłaty za koszty usługi powszechnej

17-01-2012, 09:39

Telekomunikacja Polska wnioskowała w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej o dopłatę w wysokości 269.436.354,80 zł. Prezes UKE przyznała prawie 1/5 tej kwoty. Część usług świadczonych przez TP, wchodzących w skład usługi powszechnej, zdaniem Urzędu nie spełniła kryterium jakości i dostępności.

Mówiąc dokładniej, Telekomunikacja Polska ma otrzymać dopłatę za rok 2010 w wysokości 55.102.375,38 zł, w tym:

  • 1.044.752,26 zł za świadczenie udogodnień dla osób niepełnosprawnych, o których mówi art. 81 ust. 3 pkt 5 Pt (z wyłączeniem aparatów publicznych przystosowanych do potrzeb takich osób);
  • 54.057.623,12 zł za świadczenie usługi publicznych aparatów samoinkasujących, o której mówi art. 81 ust 3 pkt 6 Pt.

Jednocześnie Prezes UKE odmówiła przyznania dopłaty do kosztów pozostałych usług świadczonych przez TP, wchodzących w skład usługi powszechnej. W komunikacie prasowym na ten temat można przeczytać, że TP domaga się przyznania dopłaty za realizację usług, których de facto nie realizowała w zakresie, w jakim została do tego zobligowana. Z tego względu Prezes UKE uznała, że koszt netto związany z ich realizacją nie stanowi uzasadnionego obciążenia i tym samym przyznanie dopłaty, o którą wnioskowała TP, jest bezzasadne.

TP jako przedsiębiorca wyznaczony, była zobowiązana nie tylko świadczyć usługi wchodzące w skład usługi powszechnej, ale również zapewnić, aby świadczone usługi spełniały wymagania jakościowe określone w decyzjach Prezesa UKE - czytamy na stronie Urzędu. Z przeprowadzonej przez niego analizy wynika, że usługi te nie były świadczone na odpowiednim poziomie.

Czytaj także: Prawo telekomunikacyjne: neutralność sieci i co jeszcze?

UKE zwraca uwagę również na to, że TP świadczyła wprawdzie różnorodne pakiety cenowe, jednakże żaden z nich (nawet plan tp socjalny) nie posiadał cech, które umożliwiłyby uznanie go za pakiet specjalny. Według Urzędu sposób świadczenia przez TP usług wchodzących w skład usługi powszechnej nie odbiegał od normalnie prowadzonej działalności. Biorąc pod uwagę, że podobny zestaw usług świadczyli w roku 2010 inni operatorzy stacjonarni, brak jest podstaw, aby koszty normalnej biznesowej działalności TP ponosili inni uczestnicy rynku - uznał UKE.

Jak wynika z komunikatu prasowego Telekomunikacji Polskiej, spółka analizuje decyzję UKE. Od wyniku analizy uzależniamy podjęcie kroków odwoławczych - stwierdził Wojciech Jabczyński, rzecznik prasowy Grupy TP.


Źródło: PAP, UKE, TP
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy