TP: monopol na internet w budynku nie dotyczy naszej firmy

06-10-2009, 11:36

Wciąż zdarza się, że nabywcy nowych mieszkań są skazani na usługi jednego operatora, który instaluje w budynku swoją sieć w zamian za wyłączność. Takiego problemu nie mają klienci będący w zasięgu TP, bo dominujący operator ma prawny obowiązek udostępnić swoją infrastrukturę innym operatorom. Inni operatorzy takiego obowiązku nie mają, a to sprzyja lokalnym monopolom.

Już kilka razy pisaliśmy w DI o problemie, jakim są spółdzielnie mieszkaniowe lub deweloperzy utrudniający operatorom dostęp do klientów. Wiadomo, że praktyki takie są niezgodne z prawem antymonopolowym. Pod koniec ubiegłego roku potwierdziła to Prezes UOKIK, która nałożyła karę ponad 11 tys. zł na spółkę Rafin i nakazała zaniechanie stosowania tej praktyki.

W marcu bieżącego roku informowaliśmy o tym, że Minister Infrastruktury podpisał rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zgodnie z obowiązującym prawem nałożył on na inwestorów obowiązek wyposażenia budynku w instalację telekomunikacyjną obejmującą cały odcinek od połączenia z publiczną siecią telekomunikacyjną do gniazda abonenckiego. Rozporządzenie to mogło zapewnić uporządkowanie kabli w budynkach, ale nie rozwiązało problemu antykonkurencyjnych działań administratorów budynków.

Dziennik Internautów rozmawiał o tym problemie z rzecznikiem TP Wojciechem Jabczyńskim oraz z przedstawicielem Netii Karolem Wieczorkiem. Planujemy jeszcze rozmowy z przedstawicielami sieci kablowych i UKE. 

Punkt widzenia Telekomunikacji Polskiej

Z rozmów z przedstawicielami TP i Netii wynika jedna ciekawa rzecz - lokalny monopol nie powstanie tam, gdzie klienci mogą korzystać z usług TP. W innych przypadkach jest to możliwe. Zdarza się też, że wybudowana sieć może być udostępniona innym, ale przeszkodą jest zastosowana technologia.

Rzecznik TP Wojciech Jabczyński (WJ), zapytany o problem, powiedział:

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa budowlanego budynki mieszkalne wielorodzinne i budynki użyteczności publicznej powinny być wyposażone w instalację telekomunikacyjną (...)  Taka sieć wewnętrzna jest zazwyczaj zakończona tzw. punktem styku, do którego każdy operator ma prawo dojść ze swoją siecią. Jeżeli w momencie budowy inwestor współpracował z TP i właśnie nasza firma wykonała przyłączenie swojej sieci do punktu styku w budynku, to każdy inny operator, gdy chce oferować usługi abonentom, może skorzystać z sieci TP.

Mamy prawny obowiązek udostępnić swoją infrastrukturę innym operatorom. W sytuacji odwrotnej, tj. gdy przyłącze do punktu styku jest u innych operatorów, to nie mają oni obowiązku udostępniania swojej sieci, tak TP, jak i jakiemukolwiek innemu operatorowi.

W tej sytuacji wszyscy operatorzy mają utrudnione świadczenie usług w danym budynku, a klient może być w praktyce  skazany na ofertę jednej firmy. Budowanie własnego przyłącza do punktu styku jest też często niemożliwe np. z powodu zakazu inwestora, gdyż wykonanie przyłącza powodowałoby uszkodzenia wybudowanego budynku (zniszczenie chodników, posadzek, a te elementy są objęte gwarancją firmy budowlanej itp.).

DI: Czy TP miała kiedyś problemy ze świadczeniem usług dla danego klienta, bo administrator budynku nie zezwalał na prace instalacyjne?

WJ: Tak, zdarza się i to dość często. Niejednokrotnie TP nie jest w stanie podłączyć klienta, nawet jeżeli inny operator chce udostępnić swoją sieć, ponieważ została ona wybudowana w innej technologii np. z wykorzystaniem kabla koncentrycznego (operatorzy kablówek). To powoduje konieczność budowy przez TP równoległej sieci za pomocą tradycyjnych kabli.

DI: Czy TP jest gdzieś takim uprzywilejowanym operatorem?

WJ: Zdecydowanie nie. W wyniku regulacji na rynku telekomunikacyjnym to właśnie TP, jako jedyny operator, musi udostępnić swoją infrastrukturę konkurencyjnym operatorom.

DI: W jaki sposób dochodzi do zawarcia umowy pomiędzy operatorem i deweloperem, na mocy której infrastruktura danego operatora trafia do budynku?

WJ: Taka sytuacja w świetle obowiązującego rozporządzenia Ministra Infrastruktury jest niemożliwa. Obowiązek wybudowania sieci wewnętrznej spoczywa na inwestorze, a ten ma obowiązek udostępnić ją wszystkich zainteresowanym. Czasem operator chce wybudować sieć wewnątrz budynku na swój koszt w zamian za wyłączność (to obniża koszty inwestora), ale to sporadyczne przypadki niezgodne z zasadami uczciwej konkurencji. Wybudowana sieć wewnętrzna docelowo powinna być współwłasnością wszystkich właścicieli lokali/mieszkań.

DI: Co - według TP - może zrobić abonent, w którego budynku jest infrastruktura jednego operatora, a on sam chciałby korzystać z usług innego?

WJ: Abonent powinien zwrócić się do operatora, od którego chce usługę, i on sprawdzi wtedy możliwości jej świadczenia. Jeżeli operatorem w budynku będzie TP, to inni operatorzy bez problemu będą mogli zaoferować swoją usługę abonentowi. Jeżeli z kolei operatorem w budynku będzie inny operator niż TP, a abonent chciałby skorzystać z usług TP, to zazwyczaj pojawiają się  problemy, o których wspominałem na wstępie.

Netia potwierdza

To, co mówi Wojciech Jabczyński, potwierdził Karol Wieczorek, przedstawiciel Netii. Rozmowę z nim przedstawiamy w osobnym tekście. W tym miejscu warto przytoczyć jeden fragment jego wypowiedzi.

- Klienci, którzy są w zasięgu sieci TP, są w o tyle dobrej sytuacji, że TP, jako operator o wyznaczonej znaczącej pozycji rynkowej, musi zapewnić klientom dostęp do usług alternatywnych operatorów, w tym do usług Netii - przyznał Karol Wieczorek. Cały wywiad z przedstawicielem Netii można przeczytać w Dzienniku Internautów.

Dziennik Internautów ma nadzieję, że operatorzy kablowi równie chętnie, jak TP i Netia, wypowiedzą się na ten temat. Przekazaliśmy już im pytania i będziemy ponawiać prośby o komentarze.


Źródło: DI24.pl
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Sierpień 2020»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31