Terminal naftowy w Iranie odcięty od sieci

24-04-2012, 12:43

W związku z cyberatakami od internetu odcięto irański terminal naftowy - poinformowała agencja Mehr. Teheran. Władze kraju chcą stworzyć swój własny internet, by w ten sposób uniknąć różnego rodzaju zagrożeń.

Rząd w Teheranie ogłosił niedawno liczne kroki, które mają chronić kraj przez "inwazją kulturową" Zachodu - informuje Associated Press. Zdaniem władz Iranu prowadzi on od dawna wojnę technologiczną ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem.

Czytaj także: Największy izraelski bank padł ofiarą cyberataku

W lutym wirus Stuxnet zainfekował 16 tysięcy irańskich komputerów, co miało wpłynąć na przyśpieszenie planów izolowania się kraju od globalnej sieci. Zdaniem Mehr. Teheran w ubiegłym tygodniu zaatakowano również terminal eksportowy w Chark oraz kilka innych obiektów, które pomimo zagrożenia nie przerwały pracy.

Według amerykańskich gazet Stuxnet miał być wspólnym dziełem Stanów Zjednoczonych i Izraela, które chcą opóźnić program nuklearny Iranu. Złośliwemu oprogramowaniu towarzyszyć miał również bratni wirus szpiegowski Duqu oraz program Stars.

W związku z sieciowymi włamaniami Iran powołał specjalny zespół do walki z "cyfrowymi kryzysami". Co ciekawe, ma on się zajmować nie tylko odpieraniem ataków wrogich państw, ale również przeprowadzać własne operacje.

Czytaj także: Cyberwojna - to dzieje się teraz


Źródło: AP, BBC
Komentarze
comments powered by Disqus
To warto przeczytać






  
znajdź w serwisie

RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Październik 2017»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031 
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2017 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.