Telekomunikacja: Komisja pyta Polskę o regulację cen hurtowych

18-03-2010, 13:31

Polsce prawdopodobnie nie udało się poprawnie wdrożyć do prawa krajowego unijnych przepisów dotyczących ustalania cen za hurtowe usługi telekomunikacyjne – uważa Komisja Europejska, która obawia się, że UKE może za daleko posuwać się w regulacji rynku. Komisja postanowiła skierować do Polski formalny wniosek o udzielenie informacji w tej sprawie.

Zgodnie z przepisami UE, jeśli krajowy regulator stwierdza gdzieś niedostateczną konkurencję, może nałożyć szczególne obowiązki na operatorów dominujących. Wybrany środek zaradczy powinien być jednak proporcjonalny w stosunku do charakteru stwierdzonego problemu. Takim środkiem może być zobowiązanie do stosowania cen uzasadnionych przez rzeczywiste koszty, w połączeniu z określonym systemem księgowania kosztów, który następnie jest sprawdzany przez wykwalifikowanego biegłego rewidenta.

Obawy Komisji związane są z ubiegłoroczną nowelizacją Prawa telekomunikacyjnego, która daje polskiemu organowi regulacyjnemu uprawnienia do ustalania poziomu cen hurtowych usług telekomunikacyjnych przy użyciu swojej metodologii. 

>>> Czytaj: Szybki internet w usłudze powszechnej - ruszyły konsultacje

Wspomniana metodologia może zawierać porównania z innymi porównywalnymi rynkami i może być - zdaniem KE - stosowana niezależnie od obowiązku przestrzegania zasady orientacji kosztowej, zatwierdzonego systemu księgowania kosztów, a także pozytywnej weryfikacji przestrzegania przepisów przez uprawniony i niezależny organ.

KE sądzi, że nie jest to zgodne z zasadami określonymi w unijnych ramach regulacyjnych. Te wymagają, by krajowe organy regulacyjne starannie wybierały środki zaradcze, zapewniając, że nałożone obowiązki są właściwe i proporcjonalne w stosunku do charakteru stwierdzonego problemu.

Komisja musi sprawdzić, czy polski organ regulacyjny dysponuje odpowiednimi narzędziami w celu zastosowania odpowiednich środków zaradczych w odniesieniu do hurtowych rynków telekomunikacyjnych. Zasada ta jest jednym z fundamentów UE w dziedzinie telekomunikacji – powiedziała komisarz ds. agendy cyfrowej Neelie Kroes.

Wniosek o udzielenie informacji ma formę wezwania do usunięcia uchybienia w ramach unijnej procedury w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego (art. 258 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej). Polska ma dwa miesiące na udzielenie odpowiedzi. Jeżeli Komisja nie otrzyma odpowiedzi lub gdy uwagi przedstawione przez polski rząd nie będą satysfakcjonujące, Komisja może wydać "uzasadnioną opinię" wzywającą Polskę do zmiany ustawodawstwa w celu zapewnienia pełnej zgodności z przepisami UE.

>>> Czytaj: Regulacja ruchu IP: KE przeciwna, UKE mówi o błędach KE


Źródło: Komisja Europejska
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy