Second Life pod lupą socjologów

27-07-2007, 20:05

Duża liczba graczy sprawiła, że Second Life stała się obiektem zainteresowania wśród socjologów. Wyniki pierwszych badań przynoszą ciekawe wnioski.

Badając wirtualną rzeczywistość, badacze chcą lepiej poznać zachowania ludzi w świecie realnym. Mogłoby się wydawać, że jest to absurd - Second Life znaczy bowiem drugie życie - jak jednak wynika z pierwszych obserwacji, postaci tworzone przez graczy bardzo przypominają "oryginały" - czytamy na stronach BBC.

Co więcej, zachowania "avatarów" często niewiele się różnią od tych obserwowanych w świecie realnym. Tworzona postać jest swoistym "alter-ego" gracza, który bardzo silnie się z nim identyfikuje. Gracze Second Life wydają się zatem nie być tak bardzo skłonni do tworzenia "drugiego życia", które będzie odmienne od dotychczasowego.

Z kolei uczestnicy gry World of Warcraft, których także poddano badaniom, tworzą zwykle więcej niż jedną postać. Traktują je oni bardziej w kategorii przedmiotowej niż podmiotowej.

Socjolodzy zwracają także uwagę, że wirtualne gry zdają się rozwiązywać problemy związane z prowadzeniem badań - brakiem odpowiedniej liczby chętnych w krótkim czasie oraz brakiem funduszy. Tutaj, w jednym miejscu badacze zyskują dostęp do dużej "próbki", którą następnie można poddać analizom, a na dodatek koszt takich badań jest niewielki.

Prowadzone analizy mają nie tylko pomóc w lepszym zrozumieniu ludzkich zachowań. Ich celem jest jednocześnie badanie innych form rządów oraz koncepcji jednostki.

Źródło: BBC
Tematy pokrewne:  

tag World of Warcrafttag socjologiatag badania
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy