Rzecznicy patentowi: Jednolity Patent zagrozi polskiej gospodarce

21-05-2012, 13:11

Jednolity Patent sprowadzi polskie firmy do roli odtwórcy korzystającego z obcych wynalazków kosztem ponoszenia opłat licencyjnych - uważa Polska Izba Rzeczników Patentowych, która zaapelowała o odrzucenie tych rozwiązań. Ministerstwo Gospodarki chyba nie jest w temacie i obstaje za rozwiązaniem, bo Komisja Europejska powiedziała, że to się opłaca.

O tym, dlaczego Jednolity Sąd Patentowy może szkodzić polskim przedsiębiorcom, Dziennik Internautów pisał w ubiegłym tygodniu. Takiego rozwiązania chce Unia Europejska, która uważa, że łatwiejsze i tańsze będzie chronienie jednego patentu dla całej UE, niż 27 patentów w 27 krajach. To prawda, jeśli spojrzymy na problem z punktu widzenia międzynarodowych korporacji.

Jeśli patrzymy na to z punktu widzenia mniejszego polskiego przedsiębiorstwa (np. startupu) pojawiają się pewne problemy, na przykład:

  • procedury nadawania i kontroli patentu nie będą się odbywać w języku polskim;
  • nagle pojawi się na rynku wiele "nowych" patentów, należących także do firm spoza UE;
  • polski przedsiębiorca, który zostanie oskarżony o naruszenie patentu, będzie odpowiadać przed sądem zlokalizowanym poza Polską w języku obcym i w oparciu o obcojęzyczny materiał dowodowy.

Przeciwko ujednolicaniu systemu patentowego wystąpiła już organizacja Business Centre Club. Dołączyła do niej Polska Izba Rzeczników Patentowych (PIRP), która mówi wprost - to zagraża rozwojowi polskiej gospodarki i stanowi powtórzenie błędów rządu, jakie towarzyszyły sprawie ACTA!

- Dlaczego takie decyzje są podejmowane bez przeprowadzenia analizy potencjalnych skutków finansowych (...) w tym w szczególności kosztów, które będzie zobowiązana będzie ponosić Rzeczpospolita Polska w przypadku wykonywania tej umowy (...)? Polski nie stać na finansowanie rozwoju przedsiębiorstw zagranicznych z krajów wysoko rozwiniętych gospodarczo, które będą głównym beneficjentem nowych regulacji! Nie powtarzajmy błędów z ACTA! - czytamy w apelu wystosowanym przez PIRP.

Czytaj: Jednolity Sąd Patentowy może zaszkodzić polskim firmom

Jednolita ochrona patentowa ma być ustanowiona trzema aktami prawnymi:

  1. rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady wprowadzającym wzmocnioną współpracę w dziedzinie tworzenia jednolitego systemu ochrony patentowej;
  2. rozporządzeniem Rady wprowadzającym wzmocnioną współpracę w dziedzinie jednolitego systemu ochrony patentowej w odniesieniu do odpowiednich ustaleń dotyczących tłumaczeń;
  3. umową międzynarodową o Jednolitym Sądzie Patentowym. Rozporządzenia mają zostać przyjęte w ramach wzmocnionej współpracy części państw członkowskich Unii (bez Hiszpanii i Włoch), bez udziału samej Unii.

Dzięki ww. dokumentom patenty europejskie o jednolitym skutku ogłaszane w języku obcym będą automatycznie obowiązywać w Polsce, co z kolei spowoduje drastyczny wzrost liczby chronionych rozwiązań i w konsekwencji tworzenie rozległych monopoli patentowych. PIRP zwraca uwagę na to, że bardziej innowacyjne kraje niż Polska, takie jak Włochy i Hiszpania, powiedziały "NIE" jednolitej ochronie patentowej.

Rząd: Spoko, mamy translator!

Proponujemy zajrzeć do stanowiska Ministerstwa Gospodarki z 18 kwietnia 2012 r. Z dokumentu jasno wynika, że ministerstwo wierzy w dobre skutki jednolitego patentu głównie dlatego, że Komisja Europejska zapewniła o opłacalności przedsięwzięcia. Ministerstwo nie zadało sobie trudu myślenia nad tym, dla kogo koszty mają być niższe. Trudno powiedzieć, czy obaw ekspertów ministerstwo nie widzi, czy też nie rozumie, ale praktycznie się do nich nie odnosi.

Grozy sytuacji dodaje fakt, w jaki ministerstwo wyjaśnia kwestie tłumaczeń. W stanowisku czytamy, że przecież "dostępny będzie system automatycznych tłumaczeń, który będzie zapewniał ogólny dostęp do informacji patentowej we wszystkich językach urzędowych UE". Niezwykłe. Eksperci podnoszą niezwykle skomplikowaną kwestię, a rząd odpowiada "spokojnie, damy wam taki fajny translator".

Już czujemy się spokojniejsi.

Nie jest za późno, aby Polska powiedziała "nie" jednolitej ochronie patentowej. Polska Izba Rzeczników Patentowych uruchomiła specjalnego bloga i stronę informacyjną, licząc na to, że więcej ludzi pojmie problem, którego rząd chyba nie analizował zbyt głęboko.

Sprawa jest poważna. Z jednej strony wszystkim się marzy, aby w Polsce zrodził się gigant IT na miarę Google'a czy Facebooka, ale z drugiej strony nasz kraj może przyjąć rozwiązania, które tego nowego Facebooka zduszą w zarodku, a wszystko dzięki patentom. Ba! To duszenie będzie nawet tańsze i Komisja Europejska, a wraz z nią Ministerstwo Gospodarki naprawdę się z tego cieszą.


Źródło: PIRP
  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Luty 2020»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829