Rząd czyści fora internetowe

GazetaPrawna.pl 24-05-2011, 14:06

Rada Ministrów chce ustalić jasne zasady blokowania i usuwania nielegalnych treści w internecie za pomocą specjalnego rozporządzenia. Dzięki temu, że nowe przepisy nie będą zapisane w ustawie, łatwo będzie można je dopasowywać do realiów.

Tylko do jednego z większych portali w kwietniu tego roku napłynęło ponad 17 tysięcy skarg na obraźliwe czy łamiące prawa autorskie wpisy internautów. Do tej pory prawo nie regulowało, jak konkretnie dostawcy mają odpowiadać na podobne skargi, tylko ogólnie opisywało: serwis internetowy jest zwolniony z odpowiedzialności za treść komentarzy, linków czy innych form publikacji do momentu otrzymania informacji o tym, że taki wpis łamie przepisy. Nowelizacja ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną ma uregulować zasady, na jakich takie treści będą blokowane.

Wokół obraźliwych i nielegalnych wpisów w sieci robi się coraz goręcej. Po tym jak Radosław Sikorski skierował pozwy przeciwko portalom „Faktu” i „Pulsu Biznesu”, Rieger Axel Springer oraz Wprost zdecydowały o całkowitym zablokowaniu forów. Kilka dni temu zaś funkcjonariusze ABW weszli do mieszkania internauty prowadzącego krytykującą prezydenta stronę Antykomor.pl.

Nowelizacja ustawy kończy z anonimowymi skargami oraz wprowadza konkretne terminy na ich rozpatrzenie, odpowiedź i podjęcie dalszych kroków przez serwis i internautów. Jak dowiedział się „DGP”, w ostatniej chwili zapadła decyzja, aby przepisy dotyczące blokowania treści opisać nie w samej ustawie, tylko specjalnym rozporządzeniu MSWiA. Dzięki temu będzie można je łatwiej zmieniać i dopasowywać do potrzeb rynku. (...)

A zmiany mają być rewolucyjne: zgłaszający złamanie prawa będzie musiał podpisać się pod skargą i podać kontakt do siebie. Będzie też musiał wskazać nie tylko konkretną informację, którą uznał za łamiącą jego prawa, ale także uzasadnić, na jakiej podstawie się skarży. Dopiero gdy te formalności zostaną dopełnione, serwis będzie musiał interweniować. Na wykasowanie wpisu lub uzasadnioną odpowiedź odmowną ma mieć góra trzy dni robocze. Trzy dni ma mieć też internauta, którego wpis wykasowano, na ewentualne odwołanie się i uzasadnienie przywrócenia wpisu.

Więcej szczegółów w Gazecie Prawnej w artykule pt. Rząd czyści fora internetowe

Sylwia Czubkowska

Gazeta Prawna

 


Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Styczeń 2020»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031