Rozmawialiśmy z radcą Lex Superior, czekamy na autoryzację. Będzie pozew zbiorowy przeciwko firmie?

05-08-2015, 11:55

Udało mi się porozmawiać z panią radcą, która występowała w imieniu firmy Lex Superior. Wiele osób pyta mnie tę rozmowę, więc wyjaśniam, że wciąż czekam na autoryzację wypowiedzi. Niezależnie od tego chcę zwrócić uwagę na okoliczności rozmowy oraz pewne równoległe wydarzenia.

W ubiegłym tygodniu pisałem o nowej fali pism od firmy Lex Superior, która wzywa internautów do płacenia za rzekome udostępnianie filmów porno w sieci P2P. Sprawa jest bardzo kontrowersyjna, bo jest wiele osób zaprzeczających dokonaniu jakichkolwiek naruszeń.

Sprawa Lex Superior wzbudzała też pewne wątpliwości w związku z treścią pism oraz w związku z tym, że firma wciąż powołuje się na umorzone postępowanie. Firma Lex Superior chce też wyglądać na poważną kancelarię prawną, ale wystąpiła do prokuratury jako pokrzywdzony posiadacz praw autorskich do filmów pornograficznych. To raczej nie jest typowym zachowaniem prawników specjalizujących się w ochronie praw autorskich. 

Nowe pisma od Lex Superior były podpisane przez radcę prawnego. Przedwczoraj pisałem w DI o tym, że trudno było dotrzeć do tego radcy. Dostępne w serwisach ogłoszeniowych dane kontaktowe wprowadzały zamieszanie i sprawiały, że nie tylko ja dzwoniłem do jakiejś zupełnie innej osoby, która nic nie wiedziała o sprawie.

Lex Superior nie poda danych radcy

Oczywiście zwróciłem się z pytaniami również do firmy Lex Superior. Spytałem ją, czy firma może mi powiedzieć, jak skontaktować się z jej radcą. Tym razem Lex Superior odpowiedziała na pytanie. Otrzymałem e-mail podpisany przez samego prezesa Jacka Kwiatkowskiego. 

Szanowny Panie,

Charakter artykułów DI uniemożliwia nam przekazanie Panu kontaktu do Magdaleny Baranieckiej. Trollowanie radczyni prawnej do jakiego Pan zmierza i zachęca nie wpisuje się w profil naszej działalności. Gdyby miał Pan wątpliwości co do faktycznej współpracy radczyni z naszą firmą to proszę zachęcić internautów do składania zawiadomień do prokuratury oraz policji. Z pewnością będą wdzięczni za ogrom pracy, którą już i tak muszą z Pana inicjatywy bezsensownie wykonywać. Gdyby miał Pan w przyszłości pytania dotyczące ochrony praw autorskich to chętnie na nie odpowiemy. Jak do tej pory ten temat interesuje Pana najmniej.

Z poważaniem Jacek Kwiatkowski

- prezes zarządu Lex Superior

Jak widzicie, prezes Lex Superior nie chciał przekazać danych radcy. Próbował sprowokować mnie do tego, abym zachęcał internautów do składania zawiadomień do prokuratury i policji w związku z wątpliwościami co do współpracy z radcą. Zasugerował, że składanie takich zawiadomień byłoby bezsensownym obciążeniem dla organów ścigania (zgadzam się, byłoby). Wreszcie stwierdził, że z jakichś powodów powinienem pytać jego firmę o prawa autorskie. 

Byłem trochę zdziwiony. Nie mam pojęcia, dlaczego miałbym rozmawiać z firmą Lex Superior o prawach autorskich, a nie o jej działaniach. Zauważę też, że Dziennik Internautów nigdy nikogo nie namawiał do składania zawiadomień na policję. Czasem informowaliśmy, że jest taka możliwość lub że pewne postępowania są już prowadzone. Nie miało to jednak żadnego związku z wątpliwościami co do radcy. 

Rozmawialiśmy z radcą

Wróćmy zatem do radcy Lex Superior. Firma nie chciała nam przekazać jej danych, ale bez problemu zrobiła to Okręgowa Izba Radców Prawnych w Gdańsku. Dostaliśmy numer telefonu i zadzwoniliśmy. Udało nam się potwierdzić, że radca prawny Magdalena Baraniecka rzeczywiście jest związana umową z firmą  Lex Superior. Piszemy o tym po to, aby uciąć rodzące się w internecie wątpliwości co do tego.

Rozmawiałem z panią Baraniecką przez kilkanaście minut. W tej rozmowie nie było żadnych szczególnie zaskakujących momentów (może poza jednym). Trzeba też mieć na uwadze, że radca nie może ujawnić wszystkiego o planach swojego klienta. Radca jest tylko radcą, tzn. jest pełnomocnikiem i jego zadaniem jest reprezentować interesy danej osoby. Zawsze trzeba to mieć na uwadze, gdy rozmawiamy o ludziach wykonujących ten zawód.

Magdalena Baraniecka zażyczyła sobie autoryzacji wypowiedzi. Dziś dowiedzieliśmy się, że na tę autoryzację musimy zaczekać jeszcze dwa dni. Informuję Was o takim obrocie sprawy, gdyż docierają do mnie e-maile z pytaniami o rozmowę z radcą. Rozmowa była, potwierdzam to, ale nie mogę zacytować wypowiedzi, dopóki nie dostanę na to wyraźnej zgody. 

Dodam jedynie, że rozmowa miała dość oczywisty przebieg. Pełnomocnik bronił racji swojego klienta i taki jest jego obowiązek. W rozmowie był może jeden szczególnie ciekawy element, ale o tym napiszę już po uzyskaniu autoryzacji. 

Pozew zbiorowy przeciwko Lex Superior

Jeśli firma Lex Superior jest naprawdę gotowa pozwać internautów, pierwsze pozwy powinny się pojawić niebawem (przecież termin na wpłatę to były 3 dni). Tymczasem coraz więcej osób w e-mailach pyta mnie o to, czy istnieje możliwość pozwania firmy przez kogoś, kto np. poczuł się zastraszany.

W tym miejscu informuję, że serwis Bezprawnik.pl przedstawił ofertę przygotowania pozwu zbiorowego przeciwko Lex Superior. Szczegóły znajdziecie w tekście Bezprawnika pt. Zapłaciłeś Lex Superior 750 złotych? Dołącz do naszego pozwu zbiorowego!

Bezprawnik chce zebrać przynajmniej 10 osób, które zdecydowały się zapłacić i teraz uważają, że zostały np. wprowadzone w błąd. Nie jest to zatem oferta dla osób, które jedynie otrzymywały pisma. 

Szczegóły dotyczące pozwu zostaną dopracowane, gdy już zainteresowane osoby się zgłoszą. 

- Nawet jeżeli pozew zbiorowy okaże się niemożliwy lub też na odrzucenie go zdecyduje się sąd, bazując na podobnych przesłankach, będziemy każdą sprawę prowadzili indywidualnie - zapowiada Bezprawnik. Jeśli uda się wygrać sprawę, prawnicy Bezprawnika wezmą 20% prowizji. 


  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Listopad 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930