Rośnie sterta skarg na nieprawidłowe przetwarzanie danych osobowych. Prezes UODO zapowiada kary

24-01-2019, 11:30

Od momentu wprowadzenia RODO stale rośnie liczba pytań i skarg kierowanych do UODO. Do tej pory wpłynęło już ponad 3 tys. skarg związanych z nieprawidłowym przetwarzaniem danych osobowych. Konsultanci urzędu dzięki specjalnej infolinii odpowiadają na ponad 90 pytań dziennie. Prezes urzędu zapowiada, że wkrótce pojawią się pierwsze kary finansowe.

Zdaniem dr Edyty Bielak-Jomaa, prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, pierwszych siedem miesięcy stosowania RODO pokazuje, że świadomość obywateli związana z ochroną prywatności i danych osobowych znacznie wzrosła. W tym czasie urząd ponad 10 tys. skarg, pytań i zgłoszeń dotyczących ochrony danych osobowych. Pracownicy urzędowej infolinii przeprowadzili ponad 13 tys. konsultacji, co daje ponad 90 rozmów dziennie. To znaczy, że obywatele wiedzą coraz więcej na temat ochrony danych osobowych, są coraz bardziej zainteresowani tym tematem. Niestety, świadczy to również o tym, że administratorzy – czyli podmioty, które decydują, jak i w jakim celu przetwarzają dane osobowe – nie do końca jeszcze prawidłowo wdrożyli rozporządzenie.

Zdaniem Prezes UODO reforma systemu ochrony danych osobowych wynikająca z rozpoczęcia stosowania RODO to duża szansa na to, by nasze prawo podstawowe, jakim jest prawo do ochrony danych osobowych, było właściwie chronione, w sposób dostosowany do wyzwań XXI wieku. RODO daje bowiem każdemu z nas nowe uprawnienia, z kolei dla administratorów, z jednej strony, oznacza nowe obowiązki i większą odpowiedzialność, ale z drugiej, większą samodzielność i elastyczność w działaniu. Problemem jest konieczność całkiem nowego spojrzenia na system ochrony danych osobowych. Rozporządzenie nie zawiera gotowych wskazówek ani rozwiązań, które mogłyby być przyjęte u każdego z administratorów. Wymaga natomiast aktywności po stronie administratorów. To powoduje, że mają oni – zwłaszcza ci, którzy dopiero w maju 2018 roku zaczynali myśleć o ochronie danych osobowych – problem z prawidłowym układaniem procesów przetwarzania danych.

Prezes UODO podkreśla, że to administrator – jako podmiot, który wie, jakie dane gromadzi, w jakim celu i komu owe dane udostępnia – jest w stanie najlepiej odpowiedzieć na pytanie o potencjalne ryzyka związane z procesem przetwarzania tych danych. Będąc świadomym zagrożeń, powinien wykazać proaktywną postawę i wdrożyć takie środki zabezpieczenia – organizacyjne i techniczne, które zapewnią odpowiedni poziom bezpieczeństwa.

Czytaj także: RODO puka do drzwi. Akredytowany kurs inspektora ochrony danych (IOD). Recenzja oraz sprawdź zapisy na najbliższe akredytowane kursy IOD >>

W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy stosowania RODO urząd otrzymał ponad 3 tys. skarg dotyczących nieprawidłowego przetwarzania danych osobowych. Wiele z nich zawiera jednak braki formalne, co powoduje, że UODO, aby móc zacząć rozpatrywać sprawę, musi wzywać osoby je wnoszące do usunięcia tych braków. W niektórych przypadkach skargi okazują się bezzasadne. W wielu sprawach, zwłaszcza tych bardziej skomplikowanych, UODO wciąż prowadzi postępowania i zapowiada, że w zależności od stwierdzonych naruszeń będzie wydawał albo nakazy przywrócenia stanu zgodnego z prawem, albo gdy będzie to uzasadnione, będzie nakładał kary finansowe.

Podmiotom, które nie stosują się do nowych przepisów, grożą wysokie kary finansowe, sięgające nawet 20 mln euro albo 4% rocznych globalnych obrotów przedsiębiorstwa. To Prezes UODO – jako organ nadzorczy – będzie decydować o ich wysokości. Już zapowiada pierwsze kary. To tylko kwestia czasu.

Co istotne, do UODO firmy i organizacje w ciągu 72 godzin muszą też raportować każdy wyciek, zniszczenie bądź nieautoryzowane naruszenie danych osobowych, które może rodzić ryzyko naruszenia praw i wolności osób fizycznych.


Źródło: NEWSERIA
  
znajdź w serwisie



RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy