RODO podczas wyborów. Co wolno komisjom, do czego mają prawo wyborcy

04-10-2018, 23:21

RODO zmienia wiele aspektów naszego życia, w innych powoduje szereg niejasności. Czy prowadzenie rejestru wyborców jest zgodne z nowym rozporządzeniem unijnym? Jak powinny zachowywać się komisje wyborcze? UODO podpowiada.

Urząd Ochrony Danych Osobowych przygotował obszerny poradnik Ochrona danych osobowych w kampanii wyborczej. Znajdują się w nim liczne wskazówki dla komitetów wyborczych, kandydatów, komisji i oczywiście samych wyborców.

Wybraliśmy jedne z ciekawszych kwestii poruszanych przez wyborców.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania danych osobowych w spisach wyborców? Czy mogę zażądać wykreślenie mnie z listy wyborców i nieprzetwarzania moich danych?

Podstawę przetwarzania danych w spisach wyborców stanowi art. 26 § 1 Kodeksu wyborczego. Stosownie do tej regulacji, osoby, którym przysługuje prawo wybierania, wpisuje się do spisu wyborców. Spis wyborców jest sporządzany i aktualizowany przez gminę, jako zadanie zlecone, na podstawie rejestru wyborców.

Z tego, że przetwarzanie danych osobowych "w celu realizacji zadań związanych z wyborami" odbywa się na podstawie konkretnych przepisów prawa (wspomniany Kodeks wyborczy), wynika, że "wyborcze" przetwarzanie danych:

  • nie wymaga zgody wyborcy;
  • nie jest objęte "prawem do bycia zapomnianym" - nie można np. żądać usunięcia danych z rejestru i spisu wyborców.

Czy mogę sprawdzić, czy osoba z mojej rodziny figuruje w spisie wyborców?

Można sprawdzić tylko to, czy samemu figuruje się w spisie wyborców. Między 21 a 8 dniem przed dniem wyborów można bezpośrednio w urzędzie złożyć pisemny wniosek (podaje się m.in. imię, nazwisko, adres zamieszkania), a urzędnik sprawdza, czy dana osoba w spisie figuruje, czy zgadzają się wszystkie dane, a w przypadku skreślenia ze spisu wyborców - jakie były tego przyczyny. Wnioskodawca fizycznie spisu nie widzi, nie może też sprawdzić obecności w spisie innej osoby.

Czy podczas wyborów dane osób zawarte w spisie wyborców mogą być widoczne dla wyborców, którzy podpisują się, by potwierdzić odbiór kart do głosowania?

Wszyscy, którzy głosowali choć raz, na pewno to widzieli - komisja wyborcza podsuwa do podpisu płachtę spisu wyborców, na której nie tylko widać komplet danych sąsiada, ale i jego podpis - wiemy, czy już głosował! Jak będzie w tym roku?

UODO mówi jasno - dane osobowe zawarte w spisie wyborców nie powinny być widoczne dla osób, które podczas wyborów potwierdzają odbiór kart do głosowania.

Zgodnie z literą prawa, wszystkie podmioty zaangażowane w organizację i przeprowadzenie wyborów muszą przestrzegać przepisów o ochronie danych osobowych. Muszą zabezpieczyć dane, w tym "zapewnić nieudostępnianie danych osobowych osobom do tego nieupoważnionym". Z praktyką jest nieco gorzej, RODO nie wskazuje konkretnych sposobów. Komisje wyborcze mogłyby np. wykorzystywać specjalny szablon, który pozwala podpisującej się osobie zobaczyć tylko własne dane (reszta jest zasłonięta). Jak będzie w praktyce - czas pokaże.

Więcej szczegółów, w tym podstawy prawne działań komisji wyborczych i praw wyborców można znaleźć w poradniku UODO.

 

Czytaj także: RODO puka do drzwi. Akredytowany kurs inspektora ochrony danych (IOD). Recenzja oraz sprawdź zapisy na najbliższe akredytowane kursy IOD >>


Tematy pokrewne:  

tag wybory samorządowetag wyborytag RODO
  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Październik 2018»
PoWtŚrCzwPtSbNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031 
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2018 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.