Prezentowy zawrót głowy - Groupon zbadał świąteczne zwyczaje mieszkańców 11 państw, w tym Polski

04-12-2014, 11:51

Święta w Polsce (teoretycznie) nie mają komercyjnego charakteru. Prezenty są na ostatnim miejscu pod względem świątecznych priorytetów - jako najważniejsze wskazało je tylko 2,6% badanych. Bardziej niż dobra materialne cenimy spędzanie czasu z rodziną i przyjaciółmi. Mimo to prezenty przysparzają nam wielu trosk, w końcu aż 86% Polaków planuje je dawać i dostawać, a nikt nie spodziewa się zostać jedynie obdarowanym.

W artykule Jak bezpiecznie zacząć zakupy online na Gwiazdkę wspominaliśmy o raporcie Deloitte, z którego wynika, że 40% Polaków przymierza się do świątecznych zakupów w sieci. Groupon przedstawił właśnie wyniki badania dotyczące zwyczajów w 11 krajach: Polsce, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Włoszech, Hiszpanii, Francji, Holandii, Belgii, Australii, Brazylii i Argentynie*.

Średnio każdy z badanych Polaków planuje zakup 9 prezentów (powiększone wersje wszystkich publikowanych niżej wykresów można zobaczyć po kliknięciu).

Wykres 1. Ilu osobom kupujemy prezenty?

Chociaż liczby na wykresie mogą wydawać się wysokie, to jednak wpisujemy się w standardy większości badanych krajów - informuje Groupon. Grono tej samej wielkości chcą obdarować Francuzi, Belgowie i Argentyńczycy. Najhojniejsi okazali się Brytyjczycy, którzy szykują prezenty średnio dla 15 osób.

W tym roku na upominki przeznaczymy średnio 486,54 zł (dane te nie odbiegają od wcześniejszych ustaleń firmy ARC Rynek i Opinia). Własnoręcznie zrobione prezenty planuje przygotować jedynie 0,3% respondentów, a tylko 1,5% zamierza wydać na nie mniej niż 50 zł.

Wykres 2. Ile planujemy wydać na prezenty w tym roku

Jeśli chodzi o średnią kwotę przeznaczaną na prezenty w poszczególnych krajach, to Polacy wydadzą najmniej, a i tak będzie to stanowiło 13,4% ich domowego budżetu - wynika z raportu Grouponu.

Wykres 3. Średnia wysokość wydatków na prezenty w poszczególnych krajach (w PLN)

Prawie 1/8 ankietowanych kobiet upominek dla męża lub chłopaka wybiera w opcji last minute. Panowie są bardziej zapobiegliwi i swoim żonom lub dziewczynom prezent planują wcześniej. Siostry i dzieci również dostają najbardziej przemyślane upominki - tylko 4% respondentów kupuje je dla nich w ostatniej chwili.

W kwestii wymówek, dlaczego nie daliśmy prezentu, 43% Polaków deklaruje, że powiedziałoby prawdę, tzn. „po prostu zapomniałem/am”. Aż 35% zastosowałoby wymówkę „znalazłem/am idealny prezent, ale musiałem/am go specjalnie zamówić z magazynu i jeszcze nie dotarł”.

 Wykres 4. Jak kupujemy prezenty?

Jak nie popełnić prezentowej gafy? Okazuje się, że najwięcej osób liczy na „coś osobistego, znaczącego, refleksyjnego” (36,7%). Chcielibyśmy także, by prezenty nas inspirowały i spełniały nasze marzenia - na kolejnych miejscach uplasowały się romantyczna wycieczka z ukochaną osobą (28,3%) i spędzanie czasu z bliskimi (18%). Czwarte miejsce na podium zajęły wprawdzie pieniądze, ale także „doświadczenia życia” takie jak skok ze spadochronem czy rajd samochodowy.

Wykres 5. O jakich prezentach marzymy?

Szukając prezentów w sieci, warto uwzględnić wyniki badania Grouponu. Aby uniknąć rozczarowań, warto też sprawdzić wiarygodność e-sklepu, w którym chcemy dokonać zakupu. Wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad:

  • Na stronie e-sklepu zawsze szukajmy pełnych danych kontaktowych przedsiębiorcy. Podanie jedynie numeru telefonu komórkowego lub e-maila w ogólnodostępnej domenie nie świadczy o tym, że możemy spodziewać się rzetelnego sprzedawcy. Najlepiej, jeśli na stronie znajdziemy dane potwierdzające rejestrację działalności gospodarczej czy spółki.
  • Nie kupujmy zbyt pochopnie, pod wpływem impulsu. Przed dokonaniem zakupu „wygooglujmy” przedsiębiorcę. Proste wyszukiwanie w internecie powinno ujawnić każdą negatywną opinię od poprzednich kupujących. Nie ufajmy pozytywnym opiniom, które możemy znaleźć na stronie odwiedzonego przez nas sklepu.
  • Dobre pozycjonowanie nie oznacza uczciwego sprzedawcy. Każdy przedsiębiorca może zapłacić za reklamy w wyszukiwarkach internetowych, niezależnie od tego, czy jego oferta jest rzetelna i sprawdzona, czy nie.
  • Pamiętajmy również, że rozszerzenie .pl nie zawsze oznacza, że mamy do czynienia z polskim przedsiębiorcą. Taką domenę może zarejestrować każdy, także np. mieszkaniec Dubaju, co nie oznacza, że jego sklep będzie podlegał prawu Unii Europejskiej.
  • I najważniejsze - nie dajmy się zwieść zbyt dobrze brzmiącym propozycjom. Jeżeli coś brzmi zbyt dobrze, aby było prawdziwe, zwykle prawdziwe nie jest.

Czytaj także: Dekalog, którego warto przestrzegać, robiąc zakupy w sieci

* Badanie przeprowadzono w okresie 29.10-2.11.2014 na próbie 11970 respondentów, w tym 369 z Polski.


  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2018 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.