Pozew zbiorowy za dziecięce zakupy w aplikacjach Apple'a

19-04-2011, 07:52

Już nie tylko amerykańska administracja, ale także zwykli Amerykanie wystąpili przeciwko firmie Apple i jej polityce zakupów w dziecięcych aplikacjach. Ta uległa - co prawda - zmianie, jednak wielu rodziców poniosło znaczące straty.

Aplikacje dla dzieci, dostępne w App Store firmy Apple, umożliwiają praktycznie bezproblemowe dokonywanie zakupów z wykorzystaniem prawdziwych pieniędzy. W Stanach Zjednoczonych nie brak rodziców, którzy całkiem sporo musieli zapłacić za rozrywkę swoich dzieci, które najczęściej nieświadome były konsekwencji swoich działań. Czy w takim wypadku nie powinny istnieć odpowiednie zabezpieczenia, które uchroniłyby rodziców przed wysokimi rachunkami? Trudno bowiem od kilkuletniego dziecka oczekiwać zrozumienia koncepcji robienia zakupów w grze.

Problem znany był zapewne od dłuższego czasu, jednak dopiero w tym roku, po publikacjach w mediach, postanowił się zająć Kongres. Jego członkowie zwrócili się do Federalnej Komisji Handlu, by ta przyjrzała się praktykom firm związanym z aplikacjami mobilnymi. Komisja z kolei niecałe dwa tygodnie później poinformowała, że rozpoczyna oficjalne postępowanie wyjaśniające.

>> Czytaj więcej: USA: Zbadają aplikacje dla najmłodszych

Sonda
Czy gry dla dzieci powinny umożliwiać wydawanie prawdziwych pieniędzy?
  • tak
  • nie
  • trudno powiedzieć
wyniki  komentarze

Nie dość, że praktykami Apple'a i innych firm zajmie się amerykańska administracja, firma Steve'a Jobsa będzie musiała także bronić swojego stanowiska przed sądem. Do Sądu Okręgowego w Kalifornii wpłynął w zeszłym tygodniu pozew zbiorowy przeciwko firmie złożony przez Garena Megueriana z Phoenixville w Pensylwanii - podaje Apple Insider.

Ma on dwie córki, w wieku 12 oraz 9 lat. Młodsza z nich pobrała z App Store darmowe gry, jednak dokonane w nich zakupy kosztowały ojca 200 dolarów. Podejrzewa on, że wielu innych rodziców i opiekunów znalazło się w podobnej sytuacji, stąd pozew zbiorowy.

Powód zaznacza w nim jednak, że Apple zmieniła zasady działania aplikacji umożliwiających dokonywanie zakupów. Teraz za każdym razem przed ich zrobieniem konieczne jest wpisanie hasła. Wcześniej wystarczyło wprowadzić je raz na 15 minut. Z drugiej strony Meguerian zauważa, że jest to to samo hasło, którego używa się w App Store, stąd nie stanowi to wystarczającego zabezpieczenia.


Źródło: Apple Insider, Dziennik Internautów
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy