Posłowie chcą prawa do internetu bez pornografii w Polsce. Jak to zrobić?

13-09-2013, 13:19

Czy w Polsce potrzebne są rozwiązania prawne, które zagwarantują rodzicom dostęp do internetu bez pornografii? Posłowie uznali, że tak, ale czy to nie zbliża nas do zagrożenia cenzurą sieci?

Wczoraj na posiedzeniu sejmowej Komisji Administracji i Cyfryzacji odbyło się pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie zagwarantowania rodzicom prawa do internetu bez pornografii. Kopię dokumentu znajdziecie pod tym tekstem.

Prawo do internetu bez pornografii?

Mówiąc najprościej, posłowie proponują, aby Sejm wezwał Ministra Administracji i Cyfryzacji do przygotowania "rozwiązań technicznych i prawnych", które zagwarantują rodzicom prawo dostępu do internetu bez pornografii. Projekt sugeruje, że odpowiednie blokady powinno się wprowadzić na poziomie dostawców usług internetowych, którzy powinni nieodpłatnie dostarczyć filtrowany internet.

Co na to minister? Na stronie MAC znajdziemy komunikat, z którego wynika, że zgodziłby się on na opracowanie jakiegoś standardowego, bardzo prostego systemu kontroli rodzicielskiej. Możliwe byłoby również wypracowanie materiałów instruktażowych dla rodziców. To są rozwiązania techniczne, ale posłowie chcą czegoś więcej - rozwiązań prawnych. Tu się pojawia problem. 

W UK wyszło nie najlepiej

Jeśli problem miałby być rozwiązany prawnie, należałoby zmusić operatorów telekomunikacyjnych do wprowadzenia mechanizmów filtrowania i zaoferowania ich klientom. Brzmi znajomo? Owszem! Coś takiego zaproponowano wcześniej w Wielkiej Brytanii

Rozwiązanie brytyjskie początkowo zakładało, że "internet filtrowany" będzie opcjonalny. Potem jednak premier David Cameron doszedł do wniosku, że opcja filtrowana mogłaby być domyślna, a obywatel powinien specjalnie poprosić o internet niefiltrowany. Później okazało się, że filtrowanie może obejmować nie tylko pornografię i tak Wielka Brytania weszła na drogę zwykłej cenzury internetu.

Sonda
Czy w Polsce potrzebne jest prawo gwarantujące dostęp do internetu bez pornografii?
  • tak
  • raczej tak
  • raczej nie
  • nie
wyniki  komentarze

To trzeba przemyśleć

Michał Boni najwyraźniej ma świadomość problemu. Nie jest przeciwny rozwiązaniom technicznym, natomiast prawne należałoby lepiej przeanalizować. Według ministra prawo Unii Europejskiej nie pozwala nakładać na dostawców usług telekomunikacyjnych ogólnego obowiązku filtrowania treści w ich sieci.

Warto dodatkowo zauważyć, że uchwała posłów wydaje się nieco oderwana od rzeczywistości. Zabawnie brzmi zawarte w niej stwierdzenie, że dostępne rozwiązania "wymagają od rodziców wiedzy informatycznej". Równie dobrze moglibyśmy się skarżyć na to, że wymagają one czytania i pisania. Coraz więcej młodych rodziców to ludzie wychowani z komputerami, dla których zainstalowanie programu do kontroli rodzicielskiej naprawdę nie jest wyjątkowo trudne.

1664 by di24pl


  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Październik 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031