Pirackie programy w firmie Hołdysa

, 04-04-2006, 17:59

Podczas kontroli w firmie Zbigniewa Hołdysa Business Software Aliance (BSA) - organizacja zajmująca się zwalczaniem piractwa komputerowego - znalazła oprogramowanie, na które znany muzyk nie posiadał licencji.

Zbigniew Hołdys (były kompozytor i gitarzysta zespołu Perfekt) przyznał, że sytuacja nie powinna mieć miejsca, ale nie ma nic na swoje usprawiedliwienie. Dodał również, że sam często jest ofiarą piratów i zdaje sobie sprawę ze szkodliwości tego procederu.

Co jednak ciekawe, BSA wykryła pirackie oprogramowanie w 2000 roku. Jednak dopiero po 6 latach doszło do ugody pomiędzy Hołdysem a BSA.

W wyniku zawartego porozumienia artysta musi zakupić dwa zestawy komputerowe dla dwóch domów dziecka w Lublinie. Ponadto Hołdys będzie musiał zapłacić odszkodowanie na rzecz pokrzywdzonych producentów - agencja IAR nie podała, o jakie kwoty chodzi.

Cóż, naruszenie własności intelektualnej zdarzało się już polskiej policji, zdarzało się i Microsoftowi, a nawet samej MPAA bezpardonowo walczącej z piratami, może zatem zdarzyć się i artyście znanemu ze swoich krytycznych poglądów na temat piractwa.


Źródło: IAR
Tematy pokrewne:  

tag Zbigniew Hołdys
Komentuj na Facebooku
Komentarze
comments powered by Disqus
Komentarze archiwalne    Zobacz wszystkie (46)
To warto przeczytać










  
znajdź w serwisie

RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2016 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.