Od 1 lipca dostawcy internetu blokują strony z rejestru Ministerstwa Finansów

30-06-2017, 14:07

Obecnie w prowadzonym przez Ministerstwo Finansów rejestrze znajduje się blisko 500 domen. Od 1 lipca br. dostawcy Internetu – pod karą grzywny do 250 tys. zł – mają obowiązek blokować dostęp do niezarejestrowanych w Polsce domen.

Do niedawna, podmioty działające spoza Polski i poza polską jurysdykcją zajmowały większą część internetowego rynku (ok 90 proc.). Nie rejestrują one swojej działalności w Polsce i nie płacą u nas podatków. Zdaniem przedstawicieli polskiego rynku sytuacja ta wymagała radykalnych rozwiązań, więc z zadowoleniem przyjęli nowelizację ustawy o grach hazardowych, która całościowo reguluje legalny hazard w sieci, zarówno od strony prawnej, jak i technicznej.

Najprostszym wyjściem było skierowanie graczy wyłącznie do legalnie działających serwisów internetowych. Dlatego nowe przepisy wprowadzają rejestr domen zakazanych, do których dostęp będzie z mocy prawa zablokowany.

Rejestr prowadzi minister finansów, i to od jego decyzji zależy czy dana strona internetowa zostanie do niego wpisana. Dzięki automatycznej wymianie informacji z dostawcami internetu i operatorami usług płatniczych, zarówno dostęp do takiej strony, jak i możliwość dokonywania poprzez nią płatności zostaną zablokowane.

- Blokowanie domen internetowych oferujących nielegalne gry hazardowe z pewnością
nie będzie samo w sobie remedium na bolączki branży. Oferuje to jednak bezpiecznie warunki
do korzystania z legalnej oferty bukmacherskiej w sieci. Jednocześnie, wprowadzi jasne zasady
dla tych podmiotów, które chcą walczyć fair o sportowe emocje polskich graczy –
komentuje nowe przepisy Adam Lamentowicz, prezes zarządu Totolotek S.A.

 

Rejestr zakazanych stron  – jak to działa?

Rejestr zakazanych domen jest jawny i dostępny dla każdego. Prowadzi go Ministerstwo Finansów pod adresem: hazard.mf.gov.pl. Dzięki czemu można natychmiast zweryfikować czy mamy do czynienia z legalną stroną internetową.

Minister finansów podejmuje decyzję o wpisie do rejestru jeżeli podmiot zarządzający domeną nie ma zezwolenia na prowadzenie gier hazardowych na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, zwłaszcza jeżeli udostępnia strony internetowe w języku polskim i reklamuje je w Polsce. W konsekwencji, dostawcy internetu będą zobowiązani do zablokowania dostępu do takiej strony w ciągu 48 godzin od pojawienia się jej w rejestrze.

Z kolei operatorzy płatności muszą zablokować możliwość dokonywania transakcji na rzecz właścicieli tych domen w ciągu 30 dni od wpisania ich do rejestru. Brak blokady może skończyć się dla tych podmiotów grzywną do 250 tys. zł.

 

Co czeka graczy?

Gracz, który wejdzie na zakazaną domenę ujrzy komunikat o blokadzie i zostanie skierowany
do prowadzonej przez Ministerstwo Finansów listy legalnie działających podmiotów. 
Jednocześnie zostanie pouczony o odpowiedzialności karno-skarbowej za uczestnictwo 
w nielegalnie organizowanych grach.

Ponadto, wprowadzono rozwiązania, których celem jest skuteczniejsza ochrona graczy. Będzie on musiał m.in. potwierdzić pełnoletniość, a także obowiązkowo zarejestrować się przed rozpoczęciem gry.

Podmioty, które ich zdaniem niesłusznie znalazły się w rejestrze domen zakazanych, mogą  - w ciągu dwóch miesięcy od dokonania wpisu – odwołać się od decyzji ministra finansów. Jeżeli decyzja zostanie podtrzymana, zainteresowani mają możliwość skorzystania z drogi sądowej,
zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi postępowania przed sądami administracyjnymi. Pozwala to przedsiębiorcom chronić swoje prawa i tym samym działać w przewidywalnym otoczeniu prawnym.


Źródło: Totolotek
Komentarze
comments powered by Disqus
To warto przeczytać








fot. Photon








  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Listy
Listy  
« Lipiec 2017»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31 
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2017 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.