Nowy algorytm Google dla wielu okazał się zmianą na gorsze

02-03-2011, 22:06

Farmy treści pozostają nietknięte przez niedawno wprowadzone nowości, natomiast wiele wartościowych witryn nie może mówić o podobnym szczęściu.

Jak wspominaliśmy niedawno, Google wdrożyło częściowo nowy algorytm, który miał zmienić pozycję aż 12 procent stron zindeksowanych w największej na świecie wyszukiwarce. Co z tego wynikło?

>>Czytaj także: Gwiazdy YouTube zarabiają miliony

Sonda
W wynikach wyszukiwania Google jest zbyt dużo spamu?
  • Tak
  • Nie
wyniki  komentarze

Jak zauważa serwis Wired, farmy treści, takie jak te tworzone przez Demand Media, zostały praktycznie nietknięte. Jest to jedna z największych fabryk tego typu informacji, jaką można spotkać w sieci i szacuje się, że każdego dnia tworzy tysiące stron. 

Jednocześnie znaczną część ruchu z wyszukiwarki miały stracić witryny serwujące wysokiej jakości treści, takie jak "Cult of Mac" czy "One Day Job". Leander Kahney, poszkodowany autor witryny dotyczącej komputerów od Apple, mówi: Nie ma cię w sieci, jeśli nie jesteś w Google. Ta wyszukiwarka jest siecią - kto używa czegokolwiek innego do wyszukiwania rzeczy?

Choć oczywiście innych wyszukiwarek nie brakuje, trudno zaprzeczyć, że Kahney ma sporo racji. Za obecny stan rzeczy obwinia on fakt, że wiele witryn kopiuje z jego serwisu artykuły bez zgody, co wyszukiwarka może odczytywać jako próbę spamowania.

Przypomnijmy, że jakiś czas temu głośna była sprawa manipulacji pozycją w Google przez jedną ze znanych sieci handlowych, która choć została przykładnie ukarana, była tylko wierzchołkiem góry lodowej nadużyć, jakie możemy obserwować w wyszukiwarkach.

>>Czytaj także: Lady Gaga pobiła rekord popularności w iTunes


Następny artykuł » zamknij

Dialog: Zysk 7-krotnie wyższy

Źródło: Wired
  
znajdź w serwisie



RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Kwiecień 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930