Nokia drogo zapłaci za przeprowadzkę

08-04-2008, 21:05

Fiński producent telefonów komórkowych doszedł do porozumienia z pracownikami zamykanej niemieckiej fabryki w Bochum. Przeprowadzka do Rumunii będzie Nokię jednak drogo kosztować.

314 milionów dolarów wyniesie wsparcie fińskiej firmy dla 2,3 tys. pracowników fabryki w niemieckim Bochum, którzy do końca czerwca br. stracą w niej zatrudnienie. Będzie to dodatkowy koszt, jaki Nokia poniesie w związku z przeniesieniem produkcji aparatów do Rumunii - informuje agencja AP.

Ogłoszony w styczniu br. plan zamknięcia niemieckiego zakładu produkcyjnego w Zagłębiu Ruhry jest częścią strategii restrukturyzacji Nokii. Dzięki niższym kosztom produkcji w Rumunii Finowie chcą poprawić swoją pozycję na światowym rynku producentów telefonów komórkowych.

Decyzja ta odbiła się jednak szerokim echem w całych Niemczech. Zagłębie Ruhry, po upadku górnictwa, boryka się z problemem wysokiego bezrobocia, więc inwestycje takie, jak właśnie Nokii, były traktowane niczym manna z nieba.

Oliwy do ognia dolały dodatkowo spekulacje, że przeprowadzkę do południowej Europy finansuje Unia Europejska, a później żądania rządu Nadrenii-Północnej Westfalii zwrotu kwoty 92 milionów dolarów, jako sumy udzielonej dotacji wraz z odsetkami.

W związku z pomocą finansową dla zwalnianych pracowników, fińska firma odmówiła zwrotu otrzymanej pomocy. Pomoc ta zostanie wykorzystana w ciągu roku od chwili zamknięcia fabryki przez specjalnie utworzony w tym celu podmiot.


Następny artykuł » zamknij

Źródło: Associated Press, Dziennik Internautów
Tematy pokrewne:  

tag Rumuniatag Nokiatag dotacjetag Bochum
  
znajdź w serwisie



RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy