Nie każdy smartfon przetrwa zimę

06-02-2019, 14:16

Smartfony towarzyszą nam niemal wszędzie bez względu na porę roku czy pogodę. Producenci starają się, by były wytrzymałe. Niestety, zima nadal nie sprzyja kondycji tych urządzeń. Czynników, które negatywnie wpływają na żywotność telefonów, jest jeszcze kilka.

Mimo coraz bardziej wytrzymałych materiałów i nowoczesnych technologii wykorzystywanych do budowy smartfonów, nie są one niezniszczalne. Właściciele powinni troszczyć się o swój telefon. Zwłaszcza zimą należy zwrócić uwagę na jego ochronę przed mrozem, śniegiem lub deszczem, nie mówiąc o ,,codziennych” upadkach, zadrapaniach i zabrudzeniach.

Groźna zima

Temperatury ujemne źle wpływają na urządzenia elektroniczne, co widać gołym okiem. Skutki można zaobserwować najczęściej na smartfonach, z których korzystamy często bezpośrednio na zewnątrz. Telefon używany na mrozie, szybciej zużywa baterię - dotyczy to zarówno starszych modeli, jak i najnowszych. Dzieje się tak za sprawą powszechnie stosowanych ogniw litowo-jonowych. Temperatura poniżej 0°C może spowodować spowolnienie reakcji chemicznych wewnątrz ogniw, zmniejszenie przewodnictwa elektrolitu i w efekcie spadek natężenia prądu. Skutkiem jest szybsze wyczerpywanie się akumulatora. Bateria może stracić wiele na wydajności.

Jak tego uniknąć? Najbezpieczniejszym wyjściem jest używanie telefonu w temperaturach zalecanych przez producenta. W sytuacji, gdy nie jest możliwe zaniechanie korzystania z urządzenia, zaleca się jak najkrótsze trzymanie go bezpośrednio na zimnym powietrzu i przechowywanie w kieszeniach blisko ciała. Dodatkowo warstwa izolacyjna w postaci ubrań, zapobiegnie ochłodzeniu naszego smartfona. Podczas rozmowy najlepiej korzystać z zestawu słuchawkowego. Nie zaszkodzi również włożyć go w zabudowane etui albo futerał - to dodatkowe zabezpieczenie, które odseparuje od zimna.

Jeśli telefon zdążył zmarznąć, a poziom baterii znacząco spadł, przed ponownym ładowaniem należy udać się w ciepłe miejsce i odczekać 10-15 minut. Po chwili, gdy temperatura urządzenia zrówna się z temperaturą otoczenia, można bezpiecznie naładować akumulator.

Nie tylko mróz szkodzi

Przy okazji odświeżenia informacji o korzystaniu z telefonu na mrozie, warto wspomnieć też o innych powszechnych czynnikach, które mogą negatywnie wpłynąć na działanie elektroniki. Woda i ciała stałe (pyły), stają się niebezpieczne, gdy dostaną się pod obudowę telefonu. Na szczęście większość dzisiejszych smartfonów posiada specjalny certyfikat informujący o odporności na wilgoć i pył. Norma IP (International Protection Ratings) to międzynarodowa informacja o warunkach, jakie są bezpieczne dla danego urządzenia. Dotyczy nie tylko smartfonów, ale także aparatów, kamer, wideorejestratorów i innych sprzętów tego typu. Standard IP68 odpowiada najwyższej odporności. Pierwsza cyfra kodu oznacza odporność na działanie ciał stałych, w skali od 1 do 6, druga na wodę – skala od 1 do 8. IP67 i IP68 daje gwarancję bezpieczeństwa telefonom używanym w codziennych warunkach, np. w deszczu, w miejscach, gdzie może się zachlapać lub zabrudzić. Niedopuszczalne jest jednak używanie ich pod wodą, np. podczas nurkowania. ,,Zadaniom specjalnym” tego typu dedykowana jest oddzielna kategoria smartfonów, które stworzono po to, by korzystać z nich w ekstremalnych warunkach.

Ochrona smartfona

Najbardziej powszechnym zabezpieczeniem każdego smartfona, bez względu na to, w jakich warunkach go używamy, jest etui. Takie ,,opakowanie” może zapewnić ochronę przed zarysowaniami, pęknięciami i innymi uszkodzeniami mechanicznymi. Na rynku dostępnych jest wiele rodzajów etui, np. z klapką, tzw. plecki, ,,bumpery”, imitujące portfele i inne, wykonane z różnych materiałów, cechujących się zróżnicowaną trwałością i wytrzymałością. Do najtrwalszych należą zdecydowanie te, wykonane z włókna węglowego, poliwęglanów lub z silikonu, natomiast plastikowe i skórzane lepiej sprawdzają się jako ozdoba. Wiele firm wprowadza dodatkowe elementy zabezpieczenia, np. w postaci metalowych wstawek. Przed zakupieniem solidnej obudowy, warto zatem przyjrzeć się materiałom, z jakich powstały oraz jakości wykonania.

Zdecydowana większość smartfonów na współczesnym rynku posiada ekrany zabezpieczone specjalnym szkłem, odpornym na zarysowania (Gorilla Glass). Nie zmienia to faktu, że warto zainwestować w dodatkową powłokę ochronną – folię, szkło hartowane lub hybrydowe, które w razie potrzeby da się zastąpić. Gdy zostanie uszkodzone, jego wymiana to o wiele mniejszy wydatek, niż naprawa całego ekranu. Przy wyborze szkła lub folii, należy zwrócić uwagę na poziom ich twardości. Wytrzymałość powłoki ochronnej opisuje skala Mohsa, określająca poziomy twardości materiałów (od 1H do 10H). Taka ochrona ekranu ma wiele dodatkowych zalet, poza trwałością i ceną. Wyróżnia ją łatwość montażu, nieskomplikowana możliwość wymiany, a ponadto łatwo się czyści i trzyma w miejscu przez długi czas. Razem z odpowiednio dobranym etui, szkło lub folia może stworzyć duet, który w warunkach codziennego użytku chroni smartfona przed najróżniejszymi uszkodzeniami mechanicznymi.

Źródło: iSpot Polska


Źródło: materiał nadesłany do redakcji
  
znajdź w serwisie



RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy