Kradzież tożsamości coraz istotniejszym problemem

Adrian Nowak, 22-02-2012, 16:30

Niemal 12 milionów Amerykanów padło w ubiegłym roku ofiarą kradzieży tożsamości - informuje w swoim raporcie firma badawcza Javelin Strategy & Research.

Jak zauważają analitycy z Javelin, 2011 rok był również jednym z największych pod względem liczby informacji, jakie wyciekły do sieci. Zjawisko takie jest bezpośrednio łączone z rosnącą popularnością smartfonów oraz sieci społecznościowych.

Czytaj także: Anonymous będą rośli w siłę?

- Nie chodzi o to, że użytkownicy powinni być bardziej czujni - uważa Jim Van Dyke z firmy analitycznej Javelin. - Problemem jest fakt, że przestępcy często zmieniają metody swoich działań znacznie szybciej niż konsumenci czy firmy.

Eksperci zauważają przy tym, że kradzieże tożsamości (czyli najczęściej szczegółowych danych na temat użytkownika) coraz częściej przeprowadzane są w witrynach społecznościowych, gdzie internauci są zwykle mniej czujni. Tylko w 2011 roku liczba tego typu zagrożeń miała wzrosnąć aż o 67%.

Do tak niekorzystnego wyniku z pewnością przyczynił się w dużej mierze kwietniowy atak na usługi PlayStation Network od Sony. Przedstawiciele Javelin Strategy & Research zauważają, że osoba, której dane zostały wykradzione w wyniki tego typu ataku, jest aż o 9,5 raza bardziej narażona na kradzież tożsamości niż zwykły internauta.

Czytaj także: Największy izraelski bank padł ofiarą cyberataku

Źródło: Javelin Strategy & Research

Warto przeczytać:

Komentuj na Facebooku

Komentarze

comments powered by Disqus
Komentarze archiwalne    Zobacz wszystkie (1)
To warto przeczytać



fot. Goiabarea






fot. andreas





Najnowsze Programy

  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Serwisy specjalne:
Wydarzenia: