P2P: Groził wysadzeniem budynków rządowych, trafi przed sąd

Michał Chudziński, 20-09-2011, 16:02

Nawet na siedem lat może trafić do więzienia pewien 18-letni Nowozelandczyk za umieszczenie w serwisie YouTube filmu, w których poinformował, że w budynkach rządowych podłożone zostały bomby. Był to jego protest przeciwko prawu wymierzonemu w internautów dzielących się chronionymi plikami.

1 września br. weszło w Nowej Zelandii prawo zezwalające na odłączanie internautów podejrzanych o dzielenie się plikami chronionymi prawem autorskim. Entuzjastów takiego rozwiązania poza przemysłem rozrywkowym trudno jest znaleźć. Rząd w Wellington postanowił jednak pójść wbrew opinii publicznej, ale jak się z kolei okazało, zgodnie z wolą Stanów Zjednoczonych. Głównym dowodem w sprawie mają być adresy IP. Żeby natomiast uniknąć debat na temat tego, kto w rzeczywistości popełnił przestępstwo, w ustawie zapisano, że odpowiedzialność za naruszenia ponoszą właściciele danych łącz internetowych.

Czytaj więcej: Wikileaks: Kanada i Nowa Zelandia naciskane przez USA ws. praw autorskich

Sonda

Czy 18-latek powinien trafić do więzienia?
  • tak
  • nie
  • trudno powiedzieć
wyniki  komentarze

Protesty przeciwko rozwiązaniom uderzającym w konkretne grupy społeczne nie są czymś nadzwyczajnym. Niektórzy decydują się na akcje zorganizowane, inni na działanie na własną rękę. Tą drugą drogą postanowił pójść pewien 18-latek z Auckland, który zamieścił w serwisie YouTube filmy ze swoim protestem. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że zapowiedział on złamanie zabezpieczeń serwisów internetowych rządowych agencji, a także poinformował że w budynkach rządowych podłożył materiały wybuchowe - podaje serwis TorrentFreak.

Policja potraktowała te groźby niezwykle poważnie, nie chcąc powtórek z krajów, gdzie dochodziło do zamachów. Nastolatka szybko zidentyfikowano i zatrzymano z udziałem specjalnych jednostek policji, koncentrujących się na cyberprzestępczości. 18-latek jutro ma stanąć przed nowozelandzkim sądem. Grozi mu nawet siedem lat pozbawienia wolności.

Czytaj także: Nowa Zelandia: Wszyscy internauci podejrzani

Źródło: TorrentFreak, Dziennik Internautów

Warto przeczytać:

Tematy pokrewne:  

tag prawa autorskietag Nowa Zelandiatag groźbytag adres IP

Komentuj na Facebooku

Komentarze

comments powered by Disqus
Komentarze archiwalne    Zobacz wszystkie (2)
To warto przeczytać



fot. Goiabarea






fot. andreas





Najnowsze Programy

  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Serwisy specjalne:
Wydarzenia: