Microsoft ostro krytykuje mariaż Yahoo Japan z Google

Michał Chudziński, 28-07-2010, 07:31

Wbrew globalnej umowie, w Japonii Yahoo zawarła umowę partnerską z Google. Koncern z Redmond jest jednak zdania, że będzie ona niezwykle szkodliwa dla rynku.

Dziennik Internautów wczoraj poinformował, że firma Yahoo Japan, wbrew globalnej umowie z Microsoftem, zawarła porozumienie z Google. Było to możliwe, gdyż japońska spółka zaledwie w 35 procentach należy do Yahoo, największy pakiet udziałów (40 procent) posiada Softbank, firma z branży telekomunikacyjnej. Centrala Yahoo w Stanach Zjednoczonych ma więc ograniczone pole manewru w Kraju Kwitnącej Wiśni.

>> Czytaj więcej: Yahoo w Japonii podpisuje umowę z Google

Taki obrót spraw niewątpliwie nie spodobał się w Redmond. Microsoft liczył bowiem, że dzięki umowie z Yahoo uda mu się zwiększyć udział w japońskim rynku z 3 do 60 procent. W tym azjatyckim państwie liderem jest Yahoo, mająca 57-procentowy udział w rynku. Google obsługuje 38 procent zapytań - czytamy w MarketWatch.

W tej sprawie wypowiedział się Dave Heiner, jeden z wicedyrektorów Microsoftu. Ostro skrytykował on posunięcie japońskiego oddziału Yahoo, podkreślając, że w jego wyniku Google przejmie całkowitą kontrolę nad rynkiem w Japonii. Do końca roku Yahoo Japan ma przejąć silnik Google w zakresie wyszukiwania, później połączone zostaną platformy reklamowe. W ten sposób właściwie zaniknie konkurencja.

Sonda

Korzystasz z Yahoo?
  • Tak
  • Nie
  • Nie wiem
wyniki  komentarze

Microsoft podnosi, że zawarta umowa może być groźniejsza w skutkach niż przejęcie Yahoo przez Google, do którego ostatecznie w roku 2008 nie doszło. Regulatorzy uznali bowiem, że akwizycja ta byłaby niezgodna z prawem. Google utrzymuje, że japońskie władze nic przeciwko porozumieniu nie mają. Koncern z Redmond ma jednak co do tego pewne wątpliwości.

Yahoo podała, że zawarcie umowy przez Yahoo Japan z Google nie będzie miało wpływu na finanse firmy w skali globalnej. Nic nie zmieni się także w zakresie współpracy między obiema firmami.

Brak konkurencji między podmiotami może okazać się jednak szkodliwy dla gospodarki. Podwyżki cen, ograniczenie wydatków na badania i rozwój to tylko dwie z możliwych konsekwencji. Sprawa jest o tyle istotna, że Japonia to obecnie trzeci największy rynek pod względem ilości zapytań - więcej jest tylko w Stanach Zjednoczonych i Chinach.

>> Czytaj także: Google traci, Baidu zyskuje 

Źródło: Microsoft, MarketWatch, Dziennik Internautów

Warto przeczytać:

Tematy pokrewne:  

tag Yahoo Japantag Yahootag Microsofttag konkurencjatag Japoniatag Google

Komentuj na Facebooku

Komentarze

comments powered by Disqus
Komentarze archiwalne    Zobacz wszystkie (1)
To warto przeczytać



fot. Goiabarea






fot. andreas





Najnowsze Programy

  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Serwisy specjalne:
Wydarzenia: