Coraz mniej fałszywych kliknięć

Michał Duda, 12-08-2009, 20:47

Lipcowy raport Click Forensics pokazuje, że liczba "fałszywych kliknięć" (ang. click fraud) zmniejsza się. Po raz pierwszy od dwóch lat odsetek click fraud spadł poniżej 15%, osiągając poziom 12,7%.

Click fraud, czyli tzw. fałszywe kliknięcia, dotyczy przede wszystkim reklam typu Pay-Per-Click (PPC) i polega na sztucznym nabijaniu kliknięć w linki sponsorowane czy banery reklamowe. Kliknięcia takie mogą być generowane przez specjalne skrypty lub przez wynajęte do klikania osoby, a czasem także przez właścicieli witryn.

Jak pokreśla Tom Cuthbert z Click Forensics, tendencja spadkowa fałszywych kliknięć nie jest tak do końca dobrą nowiną. Mimo zmniejszenia ogólnego odsetka click fraud zanotowano coraz większe problemy z bardziej wyrafinowanymi źródłami tego typu kliknięć, np. zmowa wydawcy w sieciach reklamowych.

Ostatnimi czasy głośny stał się przypadek pozwania serwisu społecznościowego Facebook przez RootZoo za - według tej ostatniej firmy - błędne naliczanie kliknięć w reklamy. RootZoo utrzymuje, że przez ten proceder firma musiała zapłacić więcej niż powinna za publikowanie swoich reklam na Facebooku.

Co ciekawe, analogiczne badanie wykonane przez firmę Anchor Intelligence i opublikowane w lipcu br. pokazało zgoła inne wyniki. Według nich w drugim kwartale bieżącego roku stosunek kliknięć fałszywych do poprawnych wyniósł 22,9% i w dodatku wzrósł w porównaniu z pierwszym kwartałem 2009 roku (21,7%).

Fałszywe kliknięcia wykonywane są w różnych celach - zależnie od sytuacji. Czasami są zlecane lub wykonywane przez wydawców witryn emitujących reklamy w modelu PPC (tzw. zmowa wydawcy), by mogli oni więcej zarobić (więcej kliknięć = więcej pieniędzy za kliknięcia). Często wykorzystują oni w tym celu skrypty rotacyjne do adresów IP lub botnety, za pomocą których dokonywane są kliknięcia w reklamy na ich stronach.

Bywa, że click fraud jest także elementem nieuczciwej walki z konkurencją, np. by jak najszybciej wyeliminować reklamy konkurencyjnych firm z systemów reklamowych (takich jak Google AdWords czy AdKontekst), w których reklamy wyświetlane są do czasu osiągnięcia odpowiedniej, z góry założonej przez reklamodawcę, liczby kliknięć.

Warto przeczytać:

Komentuj na Facebooku

Komentarze

comments powered by Disqus
Komentarze archiwalne    Zobacz wszystkie (5)
To warto przeczytać



fot. Goiabarea






fot. andreas





Najnowsze Programy

  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Serwisy specjalne:
Wydarzenia: