zaawansowane  Szukaj: w Google w DI
email:   hasło:   
zapamiętaj mnie   rejestracja  •   nie pamiętasz hasła?
Sobota, 22 listopada 2008

ABW chce jawnie podsłuchiwać

Michał Chudziński, 14-07-2008, 06:37, Komentarzy: 8

Policja chce zakładać podsłuchy bez wiedzy operatorów telekomunikacyjnych, tylko na podstawie zgody wydanej przez sąd. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego jest temu przeciwna.

W parlamencie kończą się właśnie prace nad projektem nowelizacji prawa telekomunikacyjnego. Znalazł się tam m.in. zapis, zgłoszony przez służby mundurowe, który pozwalałby Policji, Centralnemu Biuru Antykorupcyjnemu czy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego podsłuchiwać podejrzane osoby bez wiedzy operatorów telekomunikacyjnych. Sobotni Dziennik poinformował, że takiemu zapisowi niespodziewanie sprzeciwiła się Agencja.

Zmiana ustawy miała wyeliminować z całej procedury zakładania podsłuchu pracowników bezpieczeństwa operatorów telekomunikacyjnych. Policja argumentowała bowiem, że miała już przypadki, że osoby te były źródłami przecieków informacji. Tymczasem "w interesie państwa jest, by czynności operacyjne pozostawały pod kontrolą służb państwowych przy minimalnym udziale podmiotów prywatnych" - mówi jeden z przedstawicieli CBA.

Sonda

Czy operatorzy powinni wiedzieć o podsłuchach?
  • Tak
  • Nie
  • W ogóle nie powinno się podsłuchiwać
  • Nie mam zdania
wyniki  komentarze

W jej opinii chodzi więc o minimalizowanie ryzyka. ABW jest jednak zdania, że jej propozycja w bardziej przejrzysty i skuteczny sposób zapewni realizację zadań związaną z kontrolą przekazów telekomunikacyjnych. Agencja chce, by podczas zakładania podsłuchu byli obecni pracownicy telekomów. Argumentuje bowiem, że nie ma 100-procentowej pewności, że pracownicy działów bezpieczeństwa nie uzyskają dostępu do informacji.

Co więcej, zgodnie z obowiązującym już prawem, operatorzy telekomunikacyjni są zobowiązani do ochrony informacji niejawnych, w tym wypadku do nagrań rozmów. W ich interesie także zatem leży, by dostęp do nich miało jak najmniej osób, by móc zapewnić skuteczną ochronę i nie narazić się na sankcje karne.

"Wszelkie sugestie, że proponowane przez ABW zmiany legislacyjne służą innym niż bezpieczeństwo państwa celom, są nieuprawnione" - czytamy w oświadczeniu Agencji. Pojawiły się bowiem podejrzenia, że zmiana stanowiska ABW jest spowodowana faktem, że jej szef - Krzysztof Bondaryk - poprzednio pracował dla Ery.

Źródło: ABW, Dziennik
Komentarze    Dodaj nowy     Zobacz wszystkie (8)  RSS  Śledź przez RSS
Dodaj nowy komentarz (rozwiń)
Zobacz też:












Praca w Dzienniku Internautów! - zobacz szczegóły

CafeNews
Copyright © 1998-2008 by Dziennik Internautów Sp. z o.o.  Wszelkie prawa zastrzeżone.  •  Analiza ruchu: stat24.com