Uzyskanie nieautoryzowanego dostępu do danych, systemu informatycznego czy sieci bezprzewodowej będzie przestępstwem w świetle nowelizacji kodeksu karnego. Takich zmian w polskim prawie domaga się Rada Wspólnoty Europejskiej.
Obecnie przepisy Kodeksu karnego uznają za przestępstwo m.in. poniższe czyny, związane z tzw. hackingiem:
Art. 267. § 1. Kto bez uprawnienia uzyskuje informację dla niego nie przeznaczoną, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do przewodu służącego do przekazywania informacji lub przełamując elektroniczne, magnetyczne albo inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem specjalnym.
§ 3. Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1 lub 2 ujawnia innej osobie.
Projekt ustawy zmieniającej kodeks karny został już opracowany przez rząd. Po nowelizacji karalny będzie także m.in. nieuprawniony dostęp do informacji - wyjaśnił Gazecie Prawnej sędzia Marcin Kowal z Departamentu Legislacyjno-Prawnego, Wydziału Prawa Karnego Ministerstwa Sprawiedliwości.
Przestępstwem będzie ponadto omijanie zabezpieczeń, a nie tylko ich łamanie, oraz takie wywieranie wpływu na działanie komputera - np. po uprzednim wprowadzeniu do niego specjalnego oprogramowania - które umożliwi przejęcie zdalnej kontroli nad systemem ofiary, przeprowadzanie ataków DDoS, rozsyłanie spamu, czy składowanie na dysku przejętej maszyny nielegalnych treści.
Propozycja nowelizacji przepisów dotyczących działalności cyberprzestępców ma zostać jeszcze przedstawiona ekspertom od bezpieczeństwa komputerowego i dopiero po ich uwagach, trafi pod głosowanie Sejmu.
| Komentarze |
Dodaj nowy Śledź przez RSS
|
|
|
|
|
|
|
|
|

|
| ![]() |
![]() |
|