Przenośne odtwarzacze prawdopodobnie nie powodują zakłóceń rozruszników serca - uważa Howard Bassen, badacz pracujący dla U.S. Food and Drug Administration. Przeprowadzone przez niego badania przeczą poprzednim doniesieniom na ten temat.
Howard Bassen wraz ze swoimi kolegami przeprowadził doświadczenie, w którym użyto odtwarzaczy mp3, torebki napełnionej roztworem soli (symulującej ludzkie ciało) oraz czujnika cewkowego do badania emisji pola elektromagnetycznego.
Niestety badacze wykorzystali do badań tylko cztery odtwarzacze jednej marki tzn. iPod czwartej generacji, iPod z funkcją wideo, iPod nano oraz iPod shuffle. Zbadano zarówno pole elektromagnetyczne emitowane przez sam odtwarzacz, jak i napięcia oddziałujące na rozrusznik serca.
Wyniki badań zostały opublikowane w piśmie BioMedical Engineering OnLine. Ich autorzy stwierdzili, że wszystkie uzyskane pomiary nie wskazują na to, aby badane odtwarzacze wpływały na pracę rozrusznika.
Przedstawione wnioski nie są zgodne z innymi badaniami dotyczącymi wpływu odtwarzaczy na urządzenia medyczne. W zeszłym roku Jay Thaker przeprowadził w laboratoriach Michigan State University doświadczenie, w którym udział wzięło 100 ochotników. Polegało ono na zbliżaniu iPodów do rozruszników i obserwowaniu ewentualnych problemów z ich pracą. Okazało się, że iPod znajdujący się bliżej niż 5 cm od rozrusznika przez 5-10 sekund, w połowie przypadków powodował nieznaczne zakłócenia wpływające na odczyty pracy serca.
Również w zeszłym roku w czasopiśmie Heart Rhythm znalazł się artykuł, w którym kardiolog opisał zaobserwowane przez siebie zakłócenia, które wystąpiły w czasie badań i mogły być spowodowane działającym w pobliżu odtwarzaczem.
W tej chwili problem wpływu odtwarzaczy na rozruszniki należy uznać za nierozstrzygnięty. Przeprowadzono mało badań, a te przeprowadzono odnoszą się do wybranych odtwarzaczy w specyficznych warunkach. Wielu lekarzy zgadza się jednak z tym, że problem należy badać.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej