W tym tygodniu pojawiło się kilka sensacyjnych informacji o przecieku do sieci BitTorrent wczesnej wersji alfa następcy Windowsa Vista. Okazały się one jednak być mocno przesadzone.
Przez ostatnie kilka dni za pośrednictwem popularnych trackerów torrenta można było ściągnąć plik z rzekomo wczesną wersją roboczą systemu operacyjnego Windows 7 (znanego wcześniej pod nazwą kodową Blackcomb), określaną jako "internal milestone 1".
Ważący 2,17 GB plik zawierający obraz ISO okazał się być jednak fałszywy. Po nowej wersji Windowsa nie było tam śladu, plik był po prostu nic nie znaczącym ciągiem zer.
Następca Visty nie jest jedynym produktem giganta z Redmond, którego fałszywe kopie pojawiają się w sieciach p2p. W serwisie Neowin.net znalazła się wczoraj informacja o przecieku do serwisów z torrentami Service Pack 1 dla Windowsa Visty.
Jest to oczywiście również fałszywka, premiera Vista SP1 planowana jest na marzec tego roku.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Każdego dnia z Facebooka korzysta ponad 400 milionów osób, a zespół odpowiedzialny za bezpieczeństwo sprawdza 26 miliardów wpisów oraz 2 biliony kliknięć w linki. Taka ilość użytkowników i przekazywanych informacji powoduje, że na Facebooku aktywnie działają również przestępcy, których celem jest czerpanie zysków z aktywności użytkowników oraz kradzież ich tożsamości. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej