Nawet co czwarty iPhone sprzedany w USA mógł być odblokowany w celu zastosowania w innej sieci komórkowej - uważają analitycy firmy Bernstein Research. Oszacowania te stawiają pod znakiem zapytania sensowność przyjętego dla iPhone modelu sprzedaży.
Jeden z najpopularniejszych gadżetów ostatnich miesięcy - iPhone - jest sprzedawany w USA wyłącznie przez operatora AT&T. W zamian za udostępnienie swojego produktu wyłącznie na rzecz tej firmy, Apple dostaje część przychodów z usług telefonicznych.
Z analiz firmy Bernstein Research wynika jednak, że klienci posiadający iPhone'a nie dają się łatwo zmusić do korzystania z usług AT&T. Firma analityczna porównała dane dotyczące sprzedaży Apple oraz AT&T i obliczyła, że około 1,45 mln urządzeń jakby gdzieś umknęło. Oznacza to, że prawdopodobnie 27% sprzedanych iPhone'ów może pracować w sieciach innych niż AT&T.
Rzecznicy firm Apple oraz AT&T nie chcą szerzej komentować obliczeń Bernstein Research. Przedstawiciel AT&T przyznał jedynie, że liczba odblokowanych urządzeń jest "znacząca" ale nie podał żadnych liczb. Z szacunków firmy Apple przedstawionych w październiku ubiegłego roku wynikało natomiast, że odsetek odblokowanych iPhone'ów może wynosić niecałe 18%.
W ocenie analityków liczby te ukazują wady wybranego dla iPhone modelu sprzedaży. Prawdopodobnie podpisanie z kolejnymi operatorami umów podobnych do tej z AT&T, będzie dla Apple coraz trudniejsze.
Poza tym odblokowywanie iPhone'ów z pewnością stanowi dla Apple dylemat strategiczny. Firma musi rozważyć czy warto za wpływy od operatorów podejmować się walki z potencjalnymi użytkownikami iPhone, którzy na własną rękę odblokowują urządzenia, ryzykując uszkodzenie oprogramowania. Warto dodać, że blokada w iPhone była już przedmiotem skarg sądowych i wprowadzenia limitów na sprzedaż urządzeń.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Każdego dnia z Facebooka korzysta ponad 400 milionów osób, a zespół odpowiedzialny za bezpieczeństwo sprawdza 26 miliardów wpisów oraz 2 biliony kliknięć w linki. Taka ilość użytkowników i przekazywanych informacji powoduje, że na Facebooku aktywnie działają również przestępcy, których celem jest czerpanie zysków z aktywności użytkowników oraz kradzież ich tożsamości. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej