Dzięki programowi Wine możliwe jest już uruchomienie najpopularniejszego edytora grafiki firmy Adobe w linuksowych systemach operacyjnych - poinformowali twórcy projektu.
Trzy dni temu na stronie projektu Wine pojawiło się ogłoszenie o udostępnieniu najnowszej wersji programu, oznaczonej numerem 0.9.54. Listę zmian otwierała informacja o tym, że Photoshop CS/CS2 powinien działać w Wine.
Instalacja Photoshopa od wersji 5 do CS 2 jest możliwa, ale projektowi daleko jeszcze do ideału. Obecnie nie ma możliwości uruchomienia programu ImageReady CS/CS2 oraz Bridge CS2, przez co przeglądanie plików w Photoshopie jest bardzo utrudnione. Nie działa również najnowsza wersja edytora grafiki oznaczona symbolem CS3 oraz Photoshop Elements 6.
Choć najpopularniejszy i domyślnie instalowany w wielu dystrybucjach Linuksa edytor grafiki GIMP ma duże możliwości jak na program open source, to wciąż daleko mu do wiodącego w tym sektorze produktu firmy Adobe.
Zwolennicy Photoshopa zarzucają linuksowemu konkurentowi przede wszystkim brak natywnej obsługi przestrzeni barw CMYK. Istnieje wprawdzie kilka wtyczek umożliwiających pracę w tym trybie, ale mogą one być niestabilne.
Być może powyższa wiadomość skłoni kilku użytkowników Photoshopa do wypróbowania systemu operacyjnego spod znaku pingwina. Twórcy Wine zachęcają użytkowników produktu Adobe do testowania i proszą o raportowanie wszelkich problemów związanych z obsługą Photoshopa w Linuksie.
Więcej o instalacji Adobe Photoshop za pomocą Wine przeczytać można na wiki projektu.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Każdego dnia z Facebooka korzysta ponad 400 milionów osób, a zespół odpowiedzialny za bezpieczeństwo sprawdza 26 miliardów wpisów oraz 2 biliony kliknięć w linki. Taka ilość użytkowników i przekazywanych informacji powoduje, że na Facebooku aktywnie działają również przestępcy, których celem jest czerpanie zysków z aktywności użytkowników oraz kradzież ich tożsamości. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej