Programy szpiegujące stały się w ubiegłym roku bardziej rozpowszechnioną formą złośliwego oprogramowania, niż inne szkodniki. Można się spodziewać, że kradzieże informacji wraz ze zwiększoną liczbą ataków na graczy online i użytkowników Windows Vista będą głównymi utrapieniami bieżącego roku - wynika z raportu "Internet Security Outlook" firmy CA.
W raporcie "Internet Security Outlook" znajdujemy m. in. podsumowanie ubiegłego roku. Wynika z niego, że w okresie od stycznia do października 2007 r. ilość szkodliwego oprogramowania wzrosła szesnastokrotnie.
Programy szpiegujące po raz pierwszy stały się bardziej rozpowszechnioną formą szkodliwego oprogramowania, niż konie trojańskie. W 2007 r. 56% całego szkodliwego oprogramowania stanowiły programy szpiegujące, 32% — konie trojańskie, 9% — robaki, a 2% — wirusy.
Najczęściej występującymi programami szpiegującymi były programy adware, konie trojańskie i programy pobierające pliki bez wiedzy użytkownika. Natomiast wśród robaków najbardziej rozpowszechnione były w tym roku proste robaki sieciowe i te instalujące się na nośnikach wymiennych.
Raport mówi również o tym, że w roku ubiegłym ciągle aktualnymi problemami były fałszywe programy zabezpieczające i ataki przeprowadzane równocześnie wieloma sposobami (hybrydowe). Spam według CA stanowi już 90% wszystkich wiadomości, co pokrywa się ze statystykami firmy Barracuda Networks.
Prognozy
Specjaliści CA przewidują, ze w roku bieżącym drastycznie wzrośnie liczba komputerów zainfekowanych przez boty. Aby uniknąć wykrycia, przestępcy tworzący tego rodzaju sieci zmieniają taktykę i decentralizują działania przy użyciu architektur typu peer-to-peer (P2P).
Firma przewiduje też, że pod obstrzałem znajdą się gracze. Zdaniem specjalistów zasoby wirtualne będą dla cyberprzestępców tak samo cenne, jak realne zyski finansowe.
Na celowniku mogą się również znaleźć serwisy społecznościowe i usługi Web 2.0. Ich stale rosnąca popularność sprawia, że gromadzi się w nich duża liczba potencjalnych ofiar, które stosunkowo słabo orientują się w kwestiach bezpieczeństwa komputerów. Jeśli chodzi o usługi Web 2.0, to w ocenie CA ich wdrażanie jest stosunkowo łatwe, ale konfigurowanie ich w sposób zapewniający pełne bezpieczeństwo może być sporym wyzwaniem.
Większe zagrożenie będzie się także wiązać z Windows Vista. Specjaliści z CA uważają, że w związku z rosnącym udziałem tego systemu w rynku będzie rosła liczba zagrożeń dla niego dedykowanych. CA zwraca uwagę na to, że w 2007 r. rozpoznano już 20 luk w zabezpieczeniach tej platformy.
Firma przewiduje też, że urządzenia bezprzewodowe pozostaną bezpieczne. Pokrywa się to z prognozami firmy G DATA.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Każdego dnia z Facebooka korzysta ponad 400 milionów osób, a zespół odpowiedzialny za bezpieczeństwo sprawdza 26 miliardów wpisów oraz 2 biliony kliknięć w linki. Taka ilość użytkowników i przekazywanych informacji powoduje, że na Facebooku aktywnie działają również przestępcy, których celem jest czerpanie zysków z aktywności użytkowników oraz kradzież ich tożsamości. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej