Białostoccy policjanci wkroczyli wczoraj do dwóch biur tamtejszej legalnie działającej firmy, zajmującej się sprzedażą wysyłkową płyt z muzyką. Funkcjonariusze podejrzewają, że jej właściciel mógł przez ostatnie kilka miesięcy sprzedać dziesiątki tysięcy pirackich nośników.
Według ustaleń policji właściciel firmy sprowadzał z Chin, Korei Południowej oraz Izraela płyty z nielegalnie kopiowaną muzyką. Niektóre z nośników posiadały hologramy pozwalające na sprzedaż wyłącznie na terenie Azji. W Europie obrót nimi jest zabroniony.
Wśród sprowadzanej muzyki można było znaleźć całe spektrum gatunków - od pieśni chórów, przez jazz, po klasyków rocka i współczesne hity. Płyty te sprzedawane były w Polsce, głównie na aukcjach internetowych, oczywiście po atrakcyjnych cenach.
Policja zabezpieczyła ponad pięć tysięcy nośników, które zostaną przekazane do biegłego z zakresu praw autorskich i znaków towarowych. Wartość zarekwirowanych płyt wstępnie oszacowano na ponad 40 tys. zł.
Za handel nielegalnymi płytami właścicielowi firmy grozi do od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Policja sprawdzi ponadto legalność zatrudnienia osób, które pomagały właścicielowi firmy w pakowaniu pirackich płyt i wysyłały je detalicznym klientom.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Każdego dnia z Facebooka korzysta ponad 400 milionów osób, a zespół odpowiedzialny za bezpieczeństwo sprawdza 26 miliardów wpisów oraz 2 biliony kliknięć w linki. Taka ilość użytkowników i przekazywanych informacji powoduje, że na Facebooku aktywnie działają również przestępcy, których celem jest czerpanie zysków z aktywności użytkowników oraz kradzież ich tożsamości. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej