zaawansowane  Szukaj: w Google w DI
email:   hasło:   
zapamiętaj mnie   rejestracja  •   nie pamiętasz hasła?
Piątek, 21 listopada 2008

Strony zakazane w urzędach

Marcin Opolski, 23-01-2008, 12:24, Komentarzy: 7

Coraz więcej stron internetowych trafia na "czarną listę" urzędów. Są wśród nich nie tylko serwisy pornograficzne, ale również plotkarskie oraz społecznościowe, jak YouTube, czy Nasza-Klasa. Wszystko po to, by urzędnicy zajęli się pracą - donosi Życie Warszawy.

Kilka dni temu szefowie Agencji Rynku Rolnego doszli do wniosku, że z dostępu do serwisów plotkarskich, społecznościowych, erotycznych, hazardowych, rozrywkowych, aukcji, grup dyskusyjnych, komunikatorów, a nawet prywatnej poczty e-mail jest więcej szkody niż pożytku. Zapadła decyzja, by problem ten rozwiązać w sposób radykalny - odcięto pracownikom (tylko w obrębie sieci wewnętrznej) dostęp do tego typu witryn.

Niektórzy pracownicy uważają to za skandal - pisze Życie Warszawy. Tymczasem przedstawiciele ARR twierdzą, że dzięki temu mają w końcu pewność, iż pracownicy agencji będą wykonywać swoje zadania terminowo. Podobnie sytuacja wygląda w innych urzędach, a coraz częściej także firmach prywatnych.

W opinii Tomasza Łysakowskiego, psychologa SWPS, blokowanie nie jest skutecznym rozwiązaniem - pracownicy bez trudu znajdą kolejne strony, które będą ciekawsze niż ich obowiązki. Lepszym wyjściem byłoby prowadzenie ewidencji stron internetowych, na które wchodził pracownik - monitorowanie aktywności wprowadza bowiem psychologiczne samoograniczenie - wyjaśnia Łysakowski na łamach Życia Warszawy
Źródło: Życie Warszawy
Komentarze    Dodaj nowy     Zobacz wszystkie (7)  RSS  Śledź przez RSS
Dodaj nowy komentarz (rozwiń)
Zobacz też:












Praca w Dzienniku Internautów! - zobacz szczegóły

CafeNews
Copyright © 1998-2008 by Dziennik Internautów Sp. z o.o.  Wszelkie prawa zastrzeżone.  •  Analiza ruchu: stat24.com