Nasza-klasa.pl profesjonalnie podchodzi do ochrony danych osobowych, ale użytkownicy korzystają z serwisu lekkomyślnie - uważa Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych Michał Serzycki. Inspektor zaapelował o rozsądek przy podawaniu informacji na swój temat i zaznaczył, że nie chce dążyć do zamknięcia serwisu - podaje tvn24.pl.
Na konferencji prasowej Inspektor wyjaśnił, że kontrola nie ma celów restrykcyjnych. Zaznaczył jednak, że serwis jest obecnie drugą co do wielkości bazą danych osobowych w Polsce. Większą, ma - zdaniem GIODO - tylko TP. Dlatego też urząd chce upewnić się m.in. czy jest ona należycie zabezpieczona.
Jak podaje tvn24.pl, jeśli kontrola wykaże nieprawidłowości GIODO nakaże zastosowanie lepszych zabezpieczeń. Dopiero gdyby administratorzy nie podporządkowali się, urząd może wystąpić do prokuratury.
GIODO zaznacza, że w regulaminie Nasza-klasa.pl dość dużo miejsca poświęcono ochronie danych osobowych. Regulamin ten trzeba przed rejestracją przeczytać, ale większość osób prawdopodobnie tego nie robi. Po rejestracji użytkownicy podają na swój temat informacje, których - jak stwierdził Inspektor - nie podaliby przed urzędem skarbowym.
Niektórzy prawnicy mówią, że to nie Nasza-klasa jest zła, ale ustawa o ochronie danych osobowych, która nie przewidziała takiego zjawiska jak ten serwis.
Z drugiej strony trudno nie zgodzić się z GIODO, co do lekkomyślności internautów. Analizując dane z profilów (wraz z treścią zdjęć) możemy dowiedzieć się, jak nazywa się dana osoba, co robi, w jakim mieście mieszka, jak wygląda, jakie mogą być jej dochody, jakie odebrała wykształcenie itd.
Ktoś im zrobił profil
Osobnym problemem związanym z Naszą-klasą jest tworzenie profilów osób, które same nie chciały mieć konta na portalu. Dotyczy to przede wszystkim osób publicznych. W serwisie pojawiły się m.in. fałszywe profile Aleksandra Kwaśniewskiego i Przemysława Gosiewskiego.
Konto należące rzekomo do byłego prezydenta ma już ponad tysiąc znajomych i wiele komentarzy. Sam zainteresowany przyznaje, że nie założył profilu i dowiedział się o nim od dziennikarzy. Mimo to wiele osób sądzi, że udało im się nawiązać kontakt z prezydentem. Sam Kwaśniewski zaznacza, że nie przewiduje rejestracji na Naszej-klasie.
Mniej entuzjastycznie do podobnego faktu podchodzi Przemysław Gosiewski. Po odkryciu "swojego" profilu poprosił o podjęcie działań w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa przez jednego z użytkowników serwisu. Przestępstwem tym jest według Gosiewskiego niezgodne z prawem przetwarzanie jego danych.
W portalu Nasza-klasa.pl można odnaleźć wiele fałszywych profilów także innych znanych osób - począwszy od Paris Hilton, skończywszy na kilkunastu Donaldach Tuskach z Pomorza.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Przed wyjazdem na zagraniczne wakacje warto otworzyć sobie rachunek walutowy z kartą. Dzięki temu nie musimy zabierać ze sobą dużej ilości waluty w gotówce. Korzystając z takiego rozwiązania, nie potrzebujemy karty kredytowej, aby np. zarezerwować hotel czy wynająć za granicą samochód. Walutę na taki rachunek możemy też tanio kupić w kantorze internetowym. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej