Dziś Parlament Holandii będzie rozważał sprawę przyjęcie standardu ODF jako jedynego formatu dokumentacji używanego w instytucjach rządowych. Przedstawiciele Microsoftu mówią, że takie rozwiązanie będzie dyskryminowaniem ich produktów. Z kolei zwolennicy ODF tłumaczą, że użytkowanie otwartego standardu nie dyskryminuje nikogo.
Format dokumentacji ODF jest otwartym standardem stosowanym już w wielu pakietach biurowych. Jego użytkownicy nie są więc uzależnieni od żadnego dostawcy oprogramowania. Właśnie dlatego wprowadzenie standardu ODF do holenderskich instytucji rządowych jest ważną częścią planu mającego na celu obniżanie kosztów, uniezależnienie się od jednego dostawcy oprogramowania oraz zapewnienie dostępu do danych nawet po długim czasie ich przechowywania,
Wspomniany plan jest wspierany przez Franka Heemskerka, sekretarza stanu ds. gospodarki. Ma być realizowany w latach 2008-2011. Będzie kosztował 8,45 mln euro. Autorzy propozycji chcą, aby wszystkie instytucje zmieniły format dokumentacji na ODF. Jeśli nie będą mogły zrobić tego natychmiast, mają wyjaśnić dlaczego nie jest to możliwe i ściśle określić ramy czasowe, w jakich dokonają migracji.
Microsoft: jesteśmy dyskryminowani!
Tym planom sprzeciwia się Microsoft. Przedstawiciele firmy uważają, że stosowanie wyłącznie formatu ODF będzie dyskryminacją ich produktów. W ich ocenie rozwiązania prawne mogłyby być nieco mniej restrykcyjne wymagając od agencji rządowych po prostu stosowania formatów uznanych za standardy. Stworzony przez Microsoft format Open XML co prawda standardem jeszcze nie jest, ale firma ciągle stara się o status standardu ISO.
Przedstawiciel holenderskiego oddziału Microsoftu Theo Rinsema powiedział serwisowi WebWereld, że zastanawia się teraz, czy przedstawiciele holenderskiego rządu będą mogli używać standardów takich jak PDF, Wifi, GSM i in. Dodał, że w jego ocenie ustanowienie ODF formatem dokumentacji zniszczy cały ekosystem zbudowany wokół produktów Microsoftu, który daje zatrudnienie 170 tys. ludzi.
OpenDoc Society: tu chodzi o niezależność!
Z tymi twierdzeniami zdecydowanie nie zgadzają się przedstawiciele organizacji OpenDoc Society. Zaznaczyli oni, że stosowanie ODF wcale nie wyklucza stosowania produktów Microsoftu. Można nadal używać MS Office, instalując do niego wtyczkę pozwalającą na zapisywanie plików ODF. Nie chodzi więc o wyrzucenie Microsoftu z gry, ale upewnienie się, że ważne dane będzie można odczytać niezależnie od stosowanego oprogramowania.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Przed wyjazdem na zagraniczne wakacje warto otworzyć sobie rachunek walutowy z kartą. Dzięki temu nie musimy zabierać ze sobą dużej ilości waluty w gotówce. Korzystając z takiego rozwiązania, nie potrzebujemy karty kredytowej, aby np. zarezerwować hotel czy wynająć za granicą samochód. Walutę na taki rachunek możemy też tanio kupić w kantorze internetowym. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej