iPlex przypomina bardziej tradycyjne kino przeniesione do wirtualnej rzeczywistości niż faktyczne kino internetowe, jakie znamy choćby z Netino czy Fulmido. Część osób jest zdania, że skopiowano to, co w kinach tradycyjnych najgorsze - czytamy w portalu Gazeta.pl, który opisuje serwis za blogiem netto.blox.pl
Czym zatem iPlex chce zaskoczyć polskich internautów?
Wyznaczone godziny emisji filmów i tylko 6 seansów dziennie
Ograniczona liczba osób, które mogą obejrzeć dany film o danej porze - ok 50 biletów na seans
Po uiszczeniu opłaty za film (wysokość na razie nie jest znana) będziemy mogli obejrzeć go tylko raz
Podczas emisji filmu w rogu ekranu mogą pojawiać się małe okienka reklamowe
Filmy można odtwarzać tylko na jednym odtwarzaczu produkcji Microsoftu
Użytkownicy łącza poniżej 2Mbps nie mogą liczyć na uznanie reklamacji
Na razie wyświetlane będzie tylko tzw. kino ambitne - filmy rumuńskie, czeskie oraz hiszpańskie
Portal Gazeta.pl dowiedział się, że projektem zainteresowana może być Netia, szukająca partnerów mogących oferować dodatkowe usługi w ramach jej oferty szybkiego dostępu do internetu. Firma jednak odmówiła komentarza w tej sprawie.
Według strony głównej iPlex testy usługi zakończyły się wczoraj - 2 grudnia. Dziś jednak na stronie serwisu wciąż widnieje komunikat o testach.
Czy brak elastyczności w erze, gdy możliwość wyboru i dostępność o dowolnej porze dnia i nocy są głównymi atutami przysporzy iPlex popularności?
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Przed wyjazdem na zagraniczne wakacje warto otworzyć sobie rachunek walutowy z kartą. Dzięki temu nie musimy zabierać ze sobą dużej ilości waluty w gotówce. Korzystając z takiego rozwiązania, nie potrzebujemy karty kredytowej, aby np. zarezerwować hotel czy wynająć za granicą samochód. Walutę na taki rachunek możemy też tanio kupić w kantorze internetowym. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej