Nigeryjska firma oskarżyła fundację OLPC o naruszenie jej patentu odnoszącego się do klawiatury pozwalającej na pisanie w różnych językach i dialektach. Może to niestety oznaczać, że do ceny tanich laptopów, które mają trafić do biednych dzieci, trzeba będzie niebawem doliczyć opłatę za licencję na patent.
Pozew sądowy w tej sprawie sporządzony przez firmę Lagos Analysis Corp. trafił już do Sądu Federalnego w Lagos (Nigeria).
Założyciel wspomnianej firmy Ade Oyegbola twierdzi, że w styczniu bieżącego roku Nicholas Negroponte (założyciel OLPC) zakupił dwie klawiatury marki Konyin produkowane przez Lagos Analysis. Następnie miał on wykorzystać zastosowane w nich rozwiązania dla celów projektu OLPC.
Klawiatury Konyin pozwalają użytkownikowi na pisanie w różnych językach i dialektach spotykanych w Nigerii. Ich charakterystyczną cechą są cztery klawisze shift pozwalające na wstawianie znaków akcentu, tyld i umlautów.
Użytkownik może przykładowo wcisnąć E, potem jeden z klawiszy shift i znak akcentu aby uzyskać E z akcentem. Oyegbola twierdzi, że opracowanie tej technologii zajęło jego firmie siedem lat.
W złożonym pozwie firma Lagos Analysis żąda sądowego nakazu zaprzestania produkcji i sprzedaży OLPC oraz wysokiego odszkodowania. Ade Oyegbola mówi jednak iż liczy na to, że OLPC zgodzi się na ugodę i zakupi licencję na patentowane rozwiązanie "za minimalną opłatę".
Przedstawiciele OLPC wydali oświadczenie w którym stwierdzili, że nie zapoznali się jeszcze z dokumentami sprawy. Dodali, że szanują cudzą własność intelektualną i wszystkie rozwiązania w laptopie XO są stosowane legalnie. Po przejrzeniu dokumentów udzielą dokładniejszych komentarzy.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Przed wyjazdem na zagraniczne wakacje warto otworzyć sobie rachunek walutowy z kartą. Dzięki temu nie musimy zabierać ze sobą dużej ilości waluty w gotówce. Korzystając z takiego rozwiązania, nie potrzebujemy karty kredytowej, aby np. zarezerwować hotel czy wynająć za granicą samochód. Walutę na taki rachunek możemy też tanio kupić w kantorze internetowym. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej