John Escalera i Gistavo Razo są byłymi studentami kalifornijskiego uniwersytetu stanowego w mieście Fresno. Wykorzystali oni pozycję Escalery, który pracując na uczelni, zyskał dostęp do systemu PeopleSoft, zawierającego dane o studentach, w tym oceny. Escalera złamał hasło swojego przełożonego i tym samym zyskał dostęp do systemu, jako jego administrator. Zdobycie danych dostępowych osób, które mają autoryzację do zmiany ocen studentom pozwoliło na ich edycję - donosi PC World Computer.
Łącznie postawiono im 11 zarzutów, nie przyznali się do żadnego z nich. Oskarżenie przytoczyło jednak dokładnie zmiany, jakich dokonali w systemie. Przedstawiciele uniwersytetu nie są na razie w stanie stwierdzić, czy w niepowołane ręce nie dostały się dane osobowe studentów, w tym numer ubezpieczenia społecznego, który jest podstawą funkcjonowania każdego Amerykanina w administracji.
Tymczasem rektor uczelni już zapowiedział zmiany, które mają uniemożliwić powtórkę tego czynu. Oprócz całościowego zwiększenia poziomu bezpieczeństwa systemu, każda zmiana oceny studenta wygeneruje automatycznie e-maila, który powiadomi o tym fakcie odpowiedni wydział. Żadna zmiana nie przejdzie więc niezauważona, pod warunkiem jednak, że odpowiednio zdolni studenci nie złamią i tych zabezpieczeń.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Przed wyjazdem na zagraniczne wakacje warto otworzyć sobie rachunek walutowy z kartą. Dzięki temu nie musimy zabierać ze sobą dużej ilości waluty w gotówce. Korzystając z takiego rozwiązania, nie potrzebujemy karty kredytowej, aby np. zarezerwować hotel czy wynająć za granicą samochód. Walutę na taki rachunek możemy też tanio kupić w kantorze internetowym. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej