Próbki spamu zawierającego pliki MP3 zdobyła firma Sophos. Reklama zawarto w plikach "udających" piosenki jest raczej mało skuteczna, ale niewykluczone, że obserwujemy narodziny nowego trendu w spamowaniu.
Spamowe e-maile przechwycone przez firmę Sophos są przykładem spamu typu pump-and-dump. Oznacza to, że autor oszukańczych listów zachęca odbiorców do zakupu akcji określonej firmy obiecując wysokie zyski potencjalnym inwestorom. Nadawca twierdzi przy tym, że posiada tajne informacje zapewniające powodzenie.
Duże zainteresowanie akcjami początkowo podbija ich cenę. Spamerzy sprzedają wtedy swoje udziały i wycofują się z osiągniętym zyskiem. Odkryte przez firmę Sophos przykłady spamu z plikami MP3 są próbą raczej nieudolnego zachęcania do kupna akcji, ale warto się im przyjrzeć.
Listy te zazwyczaj nie zawierają tematu i treści, a jedynie załącznik. Jest to plik MP3 o nazwie sugerującej, że odbiorca otrzymał utwór znanego wykonawcy. Oto przykładowe nazwy: allforone.mp3, carrieunderwood.mp3, elvis.mp3 itd.
Plik MP3 w rzeczywistości nie zawiera muzyki, ale monotonnie odczytane ogłoszenie dotyczące akcji firmy EXTO. Głos w nagraniu jest modyfikowany, aby mógł ominąć filtry antyspamowe. Próbkę do odsłuchania znajdziemy na stronie Sophos.
Raczej wątpliwe jest to, aby ogłoszenie tego typu namówiło kogoś do kupna akcji. Specjaliści Sophos zwracają jednak uwagę na sam fakt wykorzystania plików MP3 w spamie. Z pewnością nie byłoby korzystne pojawienie się większej liczby takich wiadomości, bo może się to wiązać z generowaniem dużego, niepotrzebnego ruchu.
Zdaniem specjalistów z Sophos administratorzy sieci firmowych powinni teraz rozważyć całkowite zablokowanie wiadomości z plikami MP3 lub przynajmniej wstrzymywanie takich wiadomości do kwarantanny.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej