Facebook, konkurent MySpace, po udostępnieniu niezależnym programistom możliwości tworzenia aplikacji dla użytkowników serwisu, zanotował znaczny wzrost popularności. Teraz na podobny ruch zdecydował się MySpace, największy serwis społecznościowy na świecie.
Facebook obecnie posiada około 47 milionów zarejestrowanych użytkowników i około 6 tysięcy, napisanych specjalnie dla niego, programów. Mimo, że MySpace ma nadal ponad dwukrotnie więcej zarejestrowanych użytkowników (110 milionów) niż Facebook, czuje na plecach oddech konkurencji, która dzięki otwarciu serwisu dla zewnętrznych deweloperów Facebook szybko nadrabia straty.
Inwestorzy oceniają potencjalną wartość serwisu Facebook na 15 miliardów dolarów. Dla porównania Rupert Murdoch kupił dwa lata temu MySpace za 580 milionów dolarów - informuje agencja Reutersa.
Prace nad udostępnieniem technologii MySpace programistom zbiegły się z oświadczeniem właścicieli, że w bieżącym roku fiskalnym, który zakończy się w czerwcu 2008 roku, firma może nie osiągnąć zakładanych przychodów w wysokości 800 milionów dolarów. Obecnie oczekuje się, że będzie to 50 milionów mniej.
Przedstawiciele MySpace zapowiedzieli, że nowe możliwości zostaną udostępnione programistom w najbliższych miesiącach. Co ważne, programiści uzyskają od MySpace możliwość budowania bardziej złożonych projektów niż tych wynikających z dotychczasowej współpracy oraz możliwość zarobku na swoich projektach związanych z tym serwisem.
By po otwarciu programiści nie zalali użytkowników MySpace nowymi pomysłami, zostanie stworzony specjalny serwis (sandbox), w którym nowe aplikacje będą poddawane testom i ocenie przez około 2 milionów zainteresowanych użytkowników.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej