Dziś w internetowych serwisach telewizyjnych mogliśmy już oglądać debatę Romana Giertycha i Leszka Millera, a na godzinę 20 zaplanowana jest kolejna, z udziałem Aleksandra Kwaśniewskiego i Donalda Tuska. Tymczasem w środę odbędzie się dyskusja z udziałem internautów.
Po wahaniach w sondażach wyborczych, które można było zaobserwować po kolejnych debatach widać wyraźnie, że wpływają one na opinie wyborców. Nic więc dziwnego, że sztaby wyborcze największych ugrupowań starają się dotrzeć ze swoimi opiniami i poglądami do jak najszerszej liczby wyborców, również do tych regularnie korzystających z internetu. Wyborcze serwisy telewizyjne są wypełnione wywiadami, relacjami i opiniami specjalistów.
Tymczasem na środę serwis Gazeta.pl przy współpracy z YouTube zaplanował specjalną debatę, w której uczestniczyć będą mogli internauci. Na specjalnym kanale YouTube każdy internauta może zostawić swoje wideo z nagranym pytaniem do liderów trzech największych partii politycznych, którzy będą gośćmi ostatniej z czterech debat przedwyborczych organizowanych przez Gazetę Wyborczą. Najlepsze spośród nadesłanych pytań zostaną wyemitowane podczas debaty, 17 października br.
Wspólny projekt Gazeta.pl i YouTube to pierwsze tego typu przedsięwzięcie w Europie Środkowo-Wschodniej i jedno z pierwszych na świecie. Po raz pierwszy podobną akcję YouTube przeprowadził z CNN.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej