Żadna z działających na polskim rynku firm nie wygrała przetargu na rezerwacje dwóch częstotliwości. Pozytywną opinię Prezesa UKE otrzymała jedynie oferta CenterNET S.A.
Przedmiotem przetargu były rezerwacje częstotliwości z zakresu 1710-1730 MHz oraz 1805-1825 MHz na obszarze całego kraju. Stanęło do niego 6 firm, które złożyły łącznie 8 ofert. Wśród oferentów znaleźli się trzej działający u nas operatorzy - PTK Centertel, Polkomtel oraz PTC. Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) nie ukrywał jednak, że najważniejszym kryterium wyboru oferty będzie korzystny wpływ na warunki konkurencji na rynku.
Analitycy w swych komentarzach zgodni byli, że takie podejście UKE wykluczy praktycznie z gry działające na polskim rynku firmy. Z przyczyn formalnych do drugiego etapu postępowania nie zostały zakwalifikowane oferty Inquam Broadband GmbH oraz PTC.
Wczoraj, 2 października 2007 r. regulator ogłosił wyniki przetargu. Zdaniem UKE pozytywny wpływ na rozwój konkurencji na polskim rynku telekomunikacyjnym będą miały jedynie dwie oferty firmy CenterNET S.A. Z kolei oferta TOLPIS Sp. z o.o. zastała uznana za neutralną. Jak się spodziewano, negatywną opinię regulatora uzyskały oferty Polkomtela i Centertela.
CenterNet S.A. to spółka zależna Narodowego Funduszu Inwestycyjnego Midas, w którym 70% udziałów posiada potentat warszawskiej giełdy - Roman Karkosik. Firma ma 7 dni na złożenie wniosku do Prezesa UKE o dokonanie rezerwacji i 18 miesięcy na rozpoczęcie świadczenia usług. Za rezerwacje częstotliwości CenterNet ma zapłacić łącznie 372,92 milionów złotych. Umową będzie obowiązywała do do końca 2022 roku.
Częstotliwości oferowane w przetargu mogą zostać wykorzystane zarówno do stworzenia nowej sieci telefonii komórkowej, jak i sieci telefonii stacjonarnej, czy radiowego dostępu do internetu.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej