Adobe niespodziewanie włącza się do wyścigu aplikacji biurowych online. Koncern poinformował o przejęciu Virtual Ubiquity, tworzącego edytor tekstu Buzzword.
O transakcji poinformowano media w poniedziałkowym komunikacie. Nie wiadomo, ile twórca Acrobat Reader musiał zapłacić za kupowaną firmę. Sama procedura przejmowania ma zostać zakończona pod koniec listopada.
Nabyty przez Adobe program umożliwia użytkownikom tradycyjną edycję plików tekstowych w trybie offline, jak również grupową pracę nad nimi w internecie. Nacisk przy tworzeniu Buzzworda położono szczególnie na tę drugą opcję, gdyż zdaniem programistów, grupowa edycja dokumentu nie była dobrze rozwiązana w konkurencyjnych produktach typu Google Docs.
Bez względu na to, czy użytkownik edytuje tekst samodzielnie czy z kilkoma osobami online, Buzzword zachowuje swój wygląd i oferuje identyczne funkcje.
Programiści z Virtual Ubiquity twierdzą ponadto, iż w przeciwieństwie do innych tego typu programów, ich edytor tekstu nie ma również problemów z integracją elementów graficznych z tekstem.
W międzyczasie Adobe udostępniło w wersji beta nową usługę o roboczej nazwie Share, która ułatwić ma udostępnianie dokumentów w Sieci i ich wspólną edycję w trybie online.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Wydatki związane z przeglądem czy zakupem klimatyzacji lub instalacją rolet można zaliczyć w koszty firmy. Dotyczy to nie tylko samochodów, ale także firmowych lokali. W ten sposób można zaoszczędzić na podatku nawet 1,5 tys. zł. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej