System operacyjny Windows, jak i większość aplikacji z nim współpracująca, zniknie z rosyjskich szkół do końca 2009 roku - zapowiada rosyjskie Ministerstwo Edukacji, które stawia na rozwiązania open source.
Rosja chce zastąpić komercyjne oprogramowanie w rosyjskich szkołach ich otwartymi odpowiednikami. Z informacji serwisu CNews wynika, że popularne okienka zastąpione zostaną przez produkty z rodziny Linuksa.
W 2008 roku mają rozpocząć się testy w trzech prowincjach rosyjskich - Tomsku, Permie i Tatarstanie. Jeśli sprawdzą się założenia przyjęte przez rosyjski MEN, do końca 2009 roku wszystkie szkoły Federacji Rosyjskiej winny być już wyposażone w oprogramowanie wyprodukowane w Rosji. Nie chodzi tutaj jednak tylko o system operacyjny, ale także wszelkie inne programy, potrzebne do pracy, czy nauki.
Oficjalnym powodem rozpoczęcia prac nad otwartym rosyjskim oprogramowaniem jest chęć uniezależnienia się państwa od zagranicznych dostawców aplikacji i systemów operacyjnych. Tajemnicą poliszynela jest jednak fakt, że większość szkół pracuje na nielegalnym oprogramowaniu Microsoftu. Plan Ministerstwa może niewątpliwie doprowadzić do zmniejszenia skali zjawiska.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Wydatki związane z przeglądem czy zakupem klimatyzacji lub instalacją rolet można zaliczyć w koszty firmy. Dotyczy to nie tylko samochodów, ale także firmowych lokali. W ten sposób można zaoszczędzić na podatku nawet 1,5 tys. zł. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej