Tanie laptopy OLPC będą przez dwa tygodnie sprzedawane obywatelom USA i Kanady. Ich nabywcy zapłacą za nie dwukrotność ceny, ale każdy taki zakup sfinansuje jednego laptopa dla dziecka z uboższego kraju.
Ogłoszony program sprzedaży OLPC nosi nazwę G1G1 ("give one, get one" czyli "daj jeden, weź jeden"). W ramach tej oferty nabywca zapłaci 399 dolarów za dwie maszyny, z których jedna zostanie wysłana do niego, a druga zasili charytatywny projekt OLPC.
Program G1G1 ma wystartować 12 listopada i będzie trwał tylko dwa tygodnie. Ograniczona czasowo długość programu wynika z tego, ze OLPC jest organizacją non-profit i prowadzona przez nią działalność zarobkowa podlega ograniczeniom. Sprzedaż będzie się odbywać za pośrednictwem strony XoGiving.org.
Według przedstawicieli organizacji OLPC, program G1G1 może się cieszyć dużym zainteresowaniem, gdyż stworzony do pracy w ekstremalnych warunkach laptop XO cieszy się dużym zainteresowaniem w krajach wysoko rozwiniętych.
Przedstawiciel OLPC Walter Bender powiedział serwisowi BBC, że dostępność maszyn XO na rynku detalicznym będzie nie tylko dodatkowym źródłem finansowania projektu. Dostępność komputera sprawi, że większa liczba ludzi będzie mogła tworzyć dedykowane dla niego treści i oprogramowanie.
Gdy projekt OLPC startował, jego pomysłodawca Nicholas Negroponte zapewniał, że supertani laptop nie będzie dostępny na rynku detalicznym, a jedynie w ramach programów rządowych. Miało to zapobiec powstaniu "szarego rynku" dla tych maszyn. Istniała obawa, że dzieci które dostaną laptopa po prostu sprzedadzą go, aby zdobyć jedzenie lub inne podstawowe produkty. Gdyby OLPC nie były ogólnodostępne, takie nadużycie można byłoby łatwo wykryć.
Lista państw, które mają jako pierwsze otrzymać supertanie laptopy nadal nie jest znana. Aktualna cena laptopów to 198 USD. Organizacja OLPC twierdzi obecnie, że ma zamówienia na 3 miliony maszyn.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Wydatki związane z przeglądem czy zakupem klimatyzacji lub instalacją rolet można zaliczyć w koszty firmy. Dotyczy to nie tylko samochodów, ale także firmowych lokali. W ten sposób można zaoszczędzić na podatku nawet 1,5 tys. zł. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej