Firma IBM zaoferowała darmowy pakiet przygotowany w oparciu o OpenOffice. To kolejny krok, który może złamać dominację Microsoftu na rynku oprogramowania biurowego.
O najnowszych planach koncernu poinformowano w czasie spotkania z dziennikarzami w Nowym Jorku. Darmowe oprogramowanie IBM wydane zostało 18 września br. pod nazwą Lotus Symphony i składa się z procesora tekstu, arkusza kalkulacyjnego, a także programu do prezentacji.
Cały pakiet jest dostępny do pobrania za darmo na stronie firmy, ale przed pobraniem trzeba się zarejestrować. W pierwszej kolejności udostępnione zostały anglojęzyczne wersje dla Windows XP i Vista, a także dla Linuksa. Wsparcie dla systemu Mac OX pojawić się ma nieco później.
Nowe przedsięwzięcie IBM jest efektem przystąpienia w zeszłym tygodniu do prac nad otwartym pakietem OpenOffice.org, stającym się coraz większym zagrożeniem dla dominującego produktu Microsoftu.
Włączenie się do gry dużego koncernu z pewnością nie będzie dobrą informacją dla producenta pakietu MS Office. W połączeniu z ostatnią odmową szybkiego uznania formatu OOXML za standard ISO, oznacza to spore wsparcie dla alternatywnego formatu - OpenDocument (ODF).
Szanse na przełamanie dominacji koncernu z Redmond są teraz o tyle większe, iż za konkurencyjnym (i darmowym) rozwiązaniem staje firma ze sporym zapleczem finansowym. Firmowanie przedsięwzięcia przez IBM może, szczególnie w przypadku zastosowań biznesowych, okazać się wystarczającą gwarancją jakości, która skłoni do porzucenia płatnych rozwiązań od Microsoftu.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej