W ciągu pierwszych sześciu miesięcy sprzedaż Windowsa Visty w USA wypadła o wiele gorzej niż w przypadku poprzedniego systemu Microsoftu przed sześciu laty. Tezę o niezbyt ciepłym przyjęciu Visty przez rynek potwierdza nieopublikowany jeszcze raport NPD Group.
Przez pół roku od premiery Microsoft sprzedał o 59,7 proc. mniej kopii swego najnowszego systemu niż Windowsa XP w 2001 r. Tendencja z pierwszego tygodnia sprzedaży w styczniu (kiedy to różnica wynosiła 59 proc.) została więc utrzymana.
Sam wynik nie przekłada się jednak już tak negatywnie na bilans finansowy Microsoftu - dochody koncernu z tytułu sprzedaży w porównaniu do premiery z 2001 r. spadły "tylko" o 41,5 proc.
Większość sprzedaży w przypadku Windowsa tradycyjnie stanowią kopie zainstalowane na nowych komputerach - w przypadku Visty ponad 80 proc. dochodów pochodzi od producentów sprzętu komputerowego, którzy dołączają system do nowych zestawów PC bądź laptopów.
Słaby wynik Windowsa Visty może więc niepokoić Microsoft tym bardziej, jeśli porówna się ilość sprzedanych komputerów - w 2001 r. na całym świecie zakupiono 128 milionów, w zeszłym roku niemal dwukrotnie więcej - ok. 239 milionów. Jak już jednak informowaliśmy, nie jest sytuacją rzadką, gdy klienci przy zakupie sprzętu proszą o instalacje starszego Windowsa.
Niechętnie do Visty podchodzi również biznes. Największe firmy wciąż zwlekają z aktualizacją systemu na swych komputerach w oczekiwaniu na pierwszy Service Pack, mający usprawnić (w powszechnej opinii) niedopracowany produkt. Jego premiera zapowiedziana jest dopiero na pierwszą połowę 2008 roku.
O wiele lepiej przebiega sprzedaż pakietów biurowych Microsoft Office. Od stycznia do czerwca br. w Stanach Zjednoczonych sprzedano dwa razy więcej kopii niż w trakcie pierwszych sześciu miesięcy po premierze wersji 2003.
Chociaż zdecydowana większość zakupionych zestawów stanowił najnowszy pakiet Office 2007, duży wkład w sprzedaż produktu Microsoftu miał... Apple. Ponad 20 proc. wszystkich sprzedanych kopii było wersjami dla Maców.
O ile kupując nowy zestaw PC zawsze można sięgnąć po wcześniej zakupioną starszą wersję pakietu, o tyle po migracji na Maca zakup nowej kopii Office'a dla użytkownika pakietu jest koniecznością. W tej sytuacji wzrost popularności komputerów Apple jak najbardziej może cieszyć również Microsoft.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej